Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Adam Poliński odchodzi z urzędu miejskiego po dwunastu latach. O sukcesach i nie tylko

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Tomasz Mikulicz

Adam Poliński odchodzi z urzędu miejskiego po dwunastu latach. O sukcesach i nie tylko

Tomasz Mikulicz

Największe osiągnięcie wiceprezydentury Adama Polińskiego to nowe drogi. Cieniem kładzie się jednak klikanie w autobusach i zwlekanie z parkomatami.

Kiedy okazało się, że Adam Poliński odchodzi z funkcji wiceprezydenta dla wielu był to szok. Przez niemal 12 lat był prawą ręką prezydenta Tadeusza Truskolaskiego.

Zastępcy się zmieniali, ale nie on. Stał przy Truskolaskim od samego początku. Wiceprezydent będzie z pewnością zapamiętany jako niezmordowany budowniczy dróg. Choć ostatnio niektórzy coraz częściej kręcą nosem, że miasto za dużo leje betonu i asfaltu, zamiast inwestować w – jak to się mówi w nomenklaturze unijnej – kapitał ludzki. Niemniej tak ważne inwestycje jak trasa generalska przyniosły wiele dobrego jeśli chodzi o tworzenie nowoczesnej infrastruktury.

Choć i tu były protesty. Jak te organizowane przez białostoczan mieszkających w pobliżu przedłużenia ul. Piastowskiej. – Nic dziwnego. Trasa przepołowiła bowiem osiedle na pół. Pamiętam też jak zaraz po oddaniu trasy do użytku dzwonili mieszkańcy ul. Sosabowskiego skarżąc się, że jest im za głośno, a obok ich domów nie ustawiono ekranów. Było to moim zdaniem wielce nieprofesjonalne – mówi Piotr Jankowski.

Dodaje, że na Polińskim ciąży też sprawa Bzurów. To małżeństwo, które od lat walczy z miastem, by odbudować parking zlikwidowany przy domu weselnym Promenada.

– Oprócz dróg Poliński zajmował się też edukacją. Trudno wybaczyć mu, że przekonał radę miasta poprzedniej kadencji, by likwidować m.in. szkoły mundurowe. Mówił, że nie będzie do nich chętnych. A kiedy miasto to zrobiło, jak grzyby po deszczu utworzone zostały prywatne „mundurówki” – wspomina Jankowski.

Konkluduje jednak, że 12 lat pracy Polińskiego należy ocenić bardzo wysoko. – Moim zdaniem Tadeusz Truskolaski by bez niego nie istniał. Jak to się mówi, to Poliński był mózgiem operacji – podkreśla Jankowski.

 

W dalszej części artykułu dowiesz się m. in.:

 

co o Adamie Polińskim sądzą inni politycy

 

Pozostało jeszcze 56% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Tomasz Mikulicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.