Andrzej Strumiłło: Nie jestem Kopernikiem, a spotkał mnie taki zaszczyt

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Anna Kopeć

Andrzej Strumiłło: Nie jestem Kopernikiem, a spotkał mnie taki zaszczyt

Anna Kopeć

W poniedziałek zainaugurowano rok wszechstronnego artysty: malarza, grafika, rzeźbiarza, fotografa, poety, pisarza, scenografa, podróżnika.

Muszę się przyznać do rzeczy, która nie przystoi mężczyźnie, mianowicie zwilgotniały mi oczy - po wysłuchaniu laudacji i podziękowań przyznał prof. Andrzej Strumiłło. - Przecież ja nie jestem Kopernikiem, nie jestem Kościuszką, nie jestem nawet Curie-Skłodowską, a spotkał mnie taki zaszczyt.

W poniedziałek artysta gościł w Operze i Filharmonii Podlaskiej, gdzie odbyła się uroczysta sesja sejmiku województwa. To radni wojewódzcy zdecydowali by 2017 w Podlaskiem był Rokiem prof. Andrzeja Strumiłły. Oprócz nich na uroczystej inauguracji byli m.in. parlamentarzyści, władze samorządowe i dyrektorzy wojewódzkich instytucji kultury.

- Pana dzieła zachęcają do pogłębionych, duchowych wędrówek, mówią o ludzkiej wspólnocie i zrozumieniu ponad wszelkimi granicami, pozwalają uważnemu widzowi oswoić i przeżyć złożone piękno innych kultur, ale także zrozumieć najbliższego sąsiada - napisał w liście do jubilata Piotr Gliński, minister kultury i wicepremier.

Laudację przygotował Krzysztof Czyżewski z Ośrodka „Pogranicze - sztuk, kultur, narodów” w Sejnach. Podkreślił w niej, że Andrzej Strumiłło jest jednym z prekursorów ekologii. Przekonuje, że mądre współistnienie z naturą zapewnia człowiekowi nie tylko przetrwanie, ale i szczęście. Bohater uroczystej sesji odebrał mnóstwo podziękowań i kwiatów.

- Czuję się jak sportowiec, który biegnie do mety ostatkiem sił, i słyszy stadion, który woła: „gazu”. Obiecuję, że będę się starał zrobić jak najwięcej dla społeczności podlaskiej i w miarę możliwości jak najwięcej dla Rzeczpospolitej - powiedział na koniec prof. Strumiłło.

W jubileuszowym dla artysty roku zaplanowano m.in. zorganizowanie wystaw jego fotografii, malarstwa i książek, organizację pleneru rzeźbiarskiego, nakręcenie filmu o Maćkowej Rudzie oraz benefis w Suwałkach.

Anna Kopeć

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.