Białystok nie chciał Łupaszki. O wyklętego majora powalczy powiat białostocki. Chce tego radny z Wasilkowa w imieniu harcerzy

Czytaj dalej
Fot. Archiwum własne
mat

Białystok nie chciał Łupaszki. O wyklętego majora powalczy powiat białostocki. Chce tego radny z Wasilkowa w imieniu harcerzy

mat

Sebastian Ptaszyński, radny powiatowy Porozumienia, zaproponował, by to miasta powiatu białostockiego upamiętniły nazwami ulic majora Zygmunta Edwarda Szendzielarza.

Zgłosili się do mnie harcerze z powiatu białostockiego, dla których postać Zygmunta Edwarda Szendzielarza jest bardzo ważna. Skoro w Białymstoku zlikwidowano ulicę jego imienia, to może w powiecie znajdzie się miejsce na upamiętnienie Łupaszki – tłumaczył na ostatniej sesji rady powiatu radny z Wasilkowa.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
mat

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Według mnie jeżeli osoba, przyszły patron ulicy, skweru, skrzyżowania, czy czego tam jeszcze, budzi nawet minimalne wątpliwości, niejasności, czy kontrowersje, to nie powinna być patronem czegokolwiek. Nawet jeżeli inną działalnością pozytywnie się zasłużyła. Po prostu dla świętego spokoju, żeby nie jątrzyć, nie mącić. Niestety historycy są zgodni, że jednak nie ma całkowicie czystego sumienia i udowodniono, że ileś tam wiosek niewinnych, cywilnych osób wymordował, i to w ramach odwetu. Już samo to powinno go eliminować jako patrona. Do tego ten pseudonim - jak dla mnie to już on bardzo źle się kojarzy i co najmniej budzi poważne kontrowersje.

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.