Biuro paszportowe się zatyka. Boom na zagraniczne podróże. Codziennie przyjmowanych jest ponad 130 wniosków

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Magdalena Kuźmiuk

Biuro paszportowe się zatyka. Boom na zagraniczne podróże. Codziennie przyjmowanych jest ponad 130 wniosków

Magdalena Kuźmiuk

Właściciele agencji podróży zacierają ręce, a w biurze paszportowym przy ul. Bema rośnie kolejka. W czerwcu przyjęto 2788 wniosków. To prawie o 500 wniosków więcej niż np. w lutym.

W sierpniu lecimy do Turcji. Przygotowania do wyjazdu zaczęliśmy już w czerwcu. Okazało się, że mój paszport jest już nieważny, trzeba było wyrobić też dokument dla 20-miesięcznego synka - mówiła Emilia Święcińska, którą wczoraj spotkaliśmy w białostockim biurze paszportowym.

Czekała w kolejce z dzieckiem już na odebranie dokumentu. Procedura trwała miesiąc. Ale jak mówi białostoczanka, łatwo nie było. Bo żeby złożyć wniosek o wydanie paszportów, mąż pani Emilii stał w kolejce już od godziny 5 rano.

- Zanotowaliśmy duży wzrost sprzedaży wycieczek. Coraz więcej Polaków stać na zagraniczne wakacje. Bardzo wielu czuje się bezpieczniej, wyjeżdżając z paszportem, mimo że często w ich podróży wystarczyłby tylko dowód osobisty - mówi Krzysztof Matys, właściciel białostockiego biura podróży Krzysztof Matys Travel.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Magdalena Kuźmiuk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.