Włodzimierz Jarmolik

Ciemna Strona Miasta. W więzieniu przy Baranowickiej rozległy się strzały

Zemsta nie wyszła, ale próba zabicia starszego dozorcy kosztowała Kośca 4 lata odsiadki Fot. Archiwum Zemsta nie wyszła, ale próba zabicia starszego dozorcy kosztowała Kośca 4 lata odsiadki
Włodzimierz Jarmolik

Strażnik więzienny Antoni Kosiec objął swoje obowiązki będąc na fleku. Został zdjęty.

Więzienie białostockie, powstałe tuż przed I wojną światową przy Szosie Baranowickiej, która pod koniec lat 30. ubiegłego wieku nosiła nazwę Południowej (obecnie Kopernika), cieszyło się różnorakim zainteresowaniem dawnych mieszkańców naszego miasta. Swoje wyrobione zdanie mieli o nim zawodowi przestępcy z żydowskich Chanajek, którym przytrafiło się, często niejednokrotnie, pomieszkiwać w jego murach.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Włodzimierz Jarmolik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.