Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Dodatek historyczny o dziejach Białegostoku i regionu. Ślepa Temida na usługach białostoczan

Ulica Warszawska około 1960 r. Miejsce kolizji autobusu MPK. Pierwszy po lewej stronie budynek nr 50, następny za nim nr 48 - Izba Wytrzeźwień. Fot. Ulica Warszawska około 1960 r. Miejsce kolizji autobusu MPK. Pierwszy po lewej stronie budynek nr 50, następny za nim nr 48 - Izba Wytrzeźwień. Fot. ze zbiorów Muzeum Podlaskiego w Białymstoku.
Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Kryminałki białostockie miały różny kaliber. Jedne i dziś budzą grozę inne zaś zapisały się jako anegdota. Niewątpliwie palmę pierwszeństwa w tym drugim rankingu dzierży sprawa, która rozpoczęła się w 1923 roku.

Początek był banalny. Oto małżonce Dawida Szatji - znanego białostockiego przemysłowca, Moni, w trakcie śniadania pękła sztuczna szczęka.

Kamienica, w której mieszkali Szatjowie stała na rogu Sienkiewicza i Warszawskiej. Przy Warszawskiej 4 zaś miał swój gabinet dr Izaak Jossem, który cieszył się zasłużoną renomą.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.