Doktor Żywago: Była i walka z duchami. Czytelnicy zobaczyli, jak powstaje musical [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Jerzy Doroszkiewicz

Doktor Żywago: Była i walka z duchami. Czytelnicy zobaczyli, jak powstaje musical [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jerzy Doroszkiewicz

Pięćdziesiąt wejściówek do opery na otwartą próbę wznowienia musicalu Doktor Żywago rozdaliśmy błyskawicznie. Na spotkanie z reżyserem i artystami przyszli nie tylko łowcy okazji. Wiele osób, które już widziały musical, chciało poznać kuchnię tego ogromnego przedstawienia.

- Byłam na Doktorze Żywago, a teraz zobaczymy, jak to wygląda od kulis - cieszyła się Elżbieta Korsak. Bo spektakl przypadł jej do gustu. Czytelnicy docenili też naszą współpracę z Operą i Filharmonią Podlaską.

- Codziennie czytam „Poranny”, a teraz dzięki temu mam możliwość zobaczenia, jak się tworzy jakieś dzieło od podszewki, od wewnątrz - mówiła nam Dorota Drwięga. - To ciekawe doświadczenie, żeby zobaczyć jak wygląda scena, jak to się wszystko odbywa, jak przygotowują się aktorzy.

Niektórzy Czytelnicy podeszli do naszego pomysłu z pewnym sceptycyzmem. - Nie wierzyłam, że uda się zdobyć wejściówkę, ale dostałam - cieszyła się Elżbieta Zadykowicz. - To jedyna produkcja naszej opery, na której nigdy jeszcze nie byłam.

Pani Elżbieta postanowiła zobaczyć próbę, a za jakiś czas wybrać się się na przedstawienie.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jerzy Doroszkiewicz

Szeroko pojęta kultura - to temat rzeka, który można eksplorować w nieskończoność. A że w Białymstoku dzieje się wbrew pozorom sporo - warto o tym pisać. A kiedy jest czas - skonfrontować z tym, co dzieje się w Polsce i świecie i podzielić się przemyśleniami z Czytelnikami i Internautami. Stale zaglądamy do Opery i Filharmonii Podlaskiej, śledzimy poczynania Teatru Dramatycznego, ale nie zaniedbujemy Białostockiego Teatru Lalek i teatru szkolnego Wydziału Sztuki Lalkarskiej. A zatem - do zobaczenia na imprezach i do poczytania

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.