Głowę zalewała krew, a pomocy nie było

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Helena Wysocka

Głowę zalewała krew, a pomocy nie było

Helena Wysocka

Karetka pogotowia nie zabrała kobiety do szpitala, choć chora wiła się z bólu. Augustowska prokuratura ustala, czy lekarze popełnili błąd.

Błagałem lekarza: ratuj pan moją mamę - opowiada olecczanin Radosław Przekop. - A on mnie uspokajał, że nic się nie dzieje. Efekt jest taki, że mama leży jak roślinka. Nie mówi, nie oddycha, jest podłączona do respiratora, zażywa morfinę. Jej stan pogarsza się z godziny na godzinę. Boję się odbierać telefonu, by nie usłyszeć, że już nie żyje.

W dalszej części artykułu dowiesz się m.in.

  • Dlaczego wezwana została karetka
  • Dlaczego pogotowie nie chciało zabrać pani Wiesławy
  • Jak skończyła się jej historia

 

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Helena Wysocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.