Julita Januszkiewicz

IX Podlaski Piknik Militarny w Ogrodniczkach. Będą rekonstrukcje, czołgi i wozy bojowe. To będzie uczta dla miłośników militariów

Wojciech Hernik zaprasza w najbliższy weekend na Piknik Militarny do Ogrodniczek Fot. Adrian Kuźmiuk Wojciech Hernik zaprasza w najbliższy weekend na Piknik Militarny do Ogrodniczek
Julita Januszkiewicz

Bo czasami w muzeach bywa nudno, a na naszej imprezie można porozmawiać z ludźmi w mundurach z epoki, zobaczyć jak żyli, co jedli, co gotowali oraz jak wyglądało życie w okopach -mówi Wojciech Hernik.

Piknik Militarny w Ogrodniczkach to odtwarzanie historii...

Wojciech Hernik, organizator IX Pikniku Militarnego „Misja Wschód" : Jest to żywa lekcja historii, patriotyzmu, i tak naprawdę wojskowości.

No właśnie, bo pokazujecie to czego nie znajdziemy w podręcznikach historii?

W naszym regionie nie jest łatwo znaleźć takie miejsce, gdzie można zobaczyć całe spektrum historyczne. Tak, nie ma tego w książkach, i tak naprawdę w muzeach. Bo czasami w muzeach bywa nudno, a na naszej imprezie można dotknąć, porozmawiać z ludźmi w mundurach z epoki, zobaczyć jak żyli, co jedli, co gotowali oraz jak wyglądało życie w okopach. Na terenie dawnej żwirowni w Ogrodniczkach rekonstruktorzy mieszkają przecież przez tydzień. Są więc brudni, niektórzy śmierdzący. Bo tam żyją, jedzą, piorą... Warto to zobaczyć.

A co oni jedzą?

Rekonstruktorzy starają się przygotowywać jedzenie z danej epoki. Jeśli odtwarzają drugą wojnę światową, to jedzą kaszę z mięsem. A na przykład Słowianie, Wikingowie pieką różne mięsa. Są grupy rekonstrukcyjne, które przywożą gotowe mięsa i je pichcą. Mają nawet swoje wędzarnie. I na pikniku robią swoje wędliny.

Czyli będzie to nietypowa prawdziwa żywa lekcja historii?

Dokładnie. Będzie można powąchać zapach spalin, postrzelać. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, i młodsi i starsi.

Celem imprezy jest zainteresowanie widzów dawnymi dziejami oraz militariami

Po imprezie rodzice opowiadają nam, że ich syn był na pikniku, pooglądał, dotknął i zainteresował się historią, zaczął szukać w internecie informacji o danym okresie, który mu się spodobał, a nawet zapisał się do grupy rekonstrukcyjnej. Cieszy nas, że dzięki nam ludzie zarażają się pasją. I jest ich coraz więcej. Widzę, że rodzice są zadowoleni, przywożą na piknik dzieci, by nie siedziały tylko przed komputerem.

Czym tegoroczny Piknik Militarny będzie różnił się od poprzednich?

Po pierwsze, mamy dwa razy więcej rekonstruktorów niż w ubiegłym roku. Zgłosiło się 60 grup rekonstrukcyjnych. Są też grupy ASG, czyli odtwarzające najnowsze formacje wojskowe. Mamy Słowian, a także grupy międzywojenne i wojenne.... To będzie taka historyczna odyseja. Każdy, kto do nas przyjedzie, zobaczy wszystko. Nie przyjadą do nas tylko rycerze, bo Ogrodniczki nie są historycznym miejscem. Ale oprócz nich mamy wszystko, od czasów prehistorycznych po współczesne. Wspiera nas także wojsko. Będzie więc można obejrzeć najnowszego Leoparda, którego armia polska teraz używa. Wejść do środka, posłuchać ryk silnika. 18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy przywiezie BWR-a, czyli najnowszy wóz rozpoznawczy. Swój sprzęt zaprezentuje też 1. Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej. To wszystko będzie jeździło.

Oczywiście, najważniejsze są rekonstrukcje. Co pokażecie?

W sobotę, 22 czerwca, potyczkę z wojny wietnamskiej. Odbędą się też pokazy 18. Pułku Rozpoznawczego i Pierwszej Brygady Obrony Terytorialnej. W niedzielę zapraszamy na inscenizację bitwy z 1939 roku. Będzie więc dużo pirotechniki, huk dział, strzały, broń oraz dużo fajnego sprzętu, jak TKS. Są to wozy bojowe, czyli małe czołgi, które były na wyposażeniu armii polskiej w 1939 roku. Będzie co oglądać. Kolekcjonerzy przywożą swoje pojazdy. Pokażemy też czołg Leopard, czołgi T-55, transportery, BWR-y.

Jednym z gości będzie Naval, były żołnierz GROM.

Tak. Kolejną niespodzianką będzie też spotkanie z Jarosławem Kazberukiem, który startował w rajdzie Paryż- Dakar. Opowie on o bezpieczeństwach, z którymi się zetknął, o tym co się działo.

Piknik odbywa się Ogrodniczkach niedaleko Białegostoku. Jak będzie można tam dojechać?

BKM uruchamia specjalną linię 113. Autobus odjedzie z centrum przesiadkowego przy ul. Sienkiewicza. Autobusy będą kursowały co godzinę. Będą obowiązywały bilety w pierwszej strefie. Co ważne, w tym roku będzie więcej parkingów.

Czytaj też: VIII Podlaski Piknik Militarny w Ogrodniczkach. To była prawdziwa uczta dla entuzjastów militariów [ZDJĘCIA]

Julita Januszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.