Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Jak powstawały Planty. Uroczyste otwarcie połączone było z nadaniem honorowego obywatelstwa inicjatorowi prac

Aleja Plant biegnąca wzdłuż ul. Legionowej.  1936 - 1939 Fot. Ze zbiorów Muzeum Podlaskiego w Białymstoku Aleja Plant biegnąca wzdłuż ul. Legionowej. 1936 - 1939
Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Wszystko zaczęło się w 1933 roku, gdy w styczniu po raz pierwszy publicznie użyto terminu „dzielnica reprezentacyjna”.

Pisano wówczas o „projekcie stworzenia w naszym mieście dzielnicy reprezentacyjnej, jakiej Białystok, stolica jednego z województw Rzplitej, dotychczas nie posiada. Realizacja tego projektu uzależniona jest od przekazania przez państwo miastu obszernego terenu położonego między ulicami Mickiewicza, Wersalską [Akademicka], Legionową, o powierzchni około 28 ha. Teren ten w części swej pomiędzy ulicami Mickiewicza i Wersalską o powierzchni około 8 ha obecnie prawie zupełnie nie wykorzystany […] ma być wykorzystany dla podniesienia kultury i higieny oraz estetyki miasta”.

W związku z tym prezydent Białegostoku Seweryn Nowakowski wystąpił do wojewody Mariana Zyndram Kościałkowskiego o przekazanie tych terenów. Wojewoda „bardzo przychylnie ustosunkowuje się do tego projektu”.

Nie było to zaskoczeniem, bo teren ten od dziesięcioleci nikomu nie służył. Jego sporą część zajmowała dawna zajezdnia tramwaju konnego. Szkicowano więc pierwsze plany zagospodarowania nieużytków. Ideą przewodnią było połączenie istniejących już parków - miejskiego im. księcia Józefa Poniatowskiego i Konstytucji 3 Maja.

Prace rozpoczęto 11 kwietnia 1933 roku. W przeddzień wojewoda białostocki Marian Zyndram Kościałkowski dokonał gospodarskich oględzin terenu budowy. Spacerował po „parku wojewódzkim [ogród przy pałacu] przeznaczonym na urządzenie alei łączącej środek miasta ze Zwierzyńcem. Zapoznawszy się bliżej z planami alei, kwietników itp. p. Wojewoda powiększył projektowaną pierwotnie szerokość alei przydzielając z terenu parku wojewódzkiego dalszy kilkumetrowej szerokości pas. W ten sposób aleja główna, długości prawie kilometra, liczyć będzie 8 metrów szerokości”.

Ta wytyczana aleja to część Plant wzdłuż ulicy Legionowej. W pierwszych dniach wycinano drzewa i karczowano teren. Pod koniec kwietnia aleja była już prawie gotowa. Następnie przystąpiono do wytyczania kolejnej alei biegnącej wzdłuż ulicy Wersalskiej [Akademickiej]. Jednocześnie czekano na decyzję ministra spraw wewnętrznych, który miał wypowiedzieć się w sprawie terenów zajmowanych przez ogród Seminarium Nauczycielskiego. Dziś w tym miejscu przebiega część Alei Zakochanych. Postęp prac osobiście nadzorowali wojewoda i prezydent miasta Seweryn Nowakowski. Obaj zgodnie uznali, że „zrealizowanie projektu wraz z całym planem bulwarów nada tej dzielnicy prawdziwie europejski charakter, powiększając jednocześnie dorobek miasta w dziedzinie plantacji”.

W połowie maja informowano, że urządzanie Plant wzdłuż ulicy Legionowej jest prawie ukończone. Trwały jeszcze prace ogrodnicze, a po nich „robotnicy przystąpią do wysypywania żużlem alei od ul. Zamkowej”. Zabrano się też do prac ziemnych przy wytyczaniu obecnej Alei Zakochanych. Informowano, że „kierownik robót, p. inż. Kurnatowski przystąpił w dniu wczorajszym [17 maja 1933 roku] do pomiarów na terenie będącym w posiadaniu seminarium nauczycielskiego”.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.