Jarosław Sołomacha: To tylko 1 procent, ale jaki ważny

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Jarosław Sołomacha

Jarosław Sołomacha: To tylko 1 procent, ale jaki ważny

Jarosław Sołomacha

Dlaczego większość jednego procenta z Białegostoku i województwa podlaskiego trafia do ogólnopolskich instytucji?

Dlaczego nie wspomagamy tego, co teoretycznie powinno być nam najbliższe? Zmieńmy to razem. Przekażmy pieniądze, które i tak musimy oddać do budżetu państwa, lokalnym organizacjom specjalizującym się w pomaganiu tu, na miejscu.

W poniedziałek prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, jak co roku, zaapelował, aby 1 procent zostawiać w miejscu zamieszkania. Apel wsparli liderzy rodzimych organizacji pozarządowych pomagających potrzebującym, chorym, czy uzależnionym.

Posłuchajmy ich. Dla nas przekazanie 1 procenta to tylko uzupełnienie pola w rozliczeniu PIT. A np. dla młodej osoby na wózku to szansa na rehabilitację, lepsze życie, a czasami nawet całkowity powrót do zdrowia.

Jarosław Sołomacha

Z dziennikarstwem mam do czynienia już od kilkunastu lat. Obecnie zajmuję się rozwojem segmentu internet w białostockim oddziale Polska Press Grupy. Pracuję na rzecz portali Poranny.pl, Wspolczesna.pl, Podlaskie.naszemiasto.pl oraz naszych serwisów branżowych. Wcześniej, jeszcze przed internetową rewolucją, byłem dziennikarzem śledczym i kryminalnym. Dlatego również dzisiaj piszę głównie o służbach mundurowych. Najczęściej publikuję w "Kurierze Porannym", "Gazecie Współczesnej" oraz na Bialystok.naszemiasto.pl.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.