Katarzyna Sztop-Rutkowska: Prezydent to nie król, który rozkazuje

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Marta Gawina

Katarzyna Sztop-Rutkowska: Prezydent to nie król, który rozkazuje

Marta Gawina

Ważne, by prezydent umiał rozmawiać, słuchać i analizować - mówi Katarzyna Sztop-Rutkowska, kandydatka Inicjatywy dla Białegostoku na prezydenta miasta.

Jest Pani socjologiem, znanym naukowcem, działaczką społeczną. Dlaczego teraz postanowiła Pani wejść do samorządu i do polityki? Bo białostocki samorząd jest związany z polityką.

Decyzja nie była łatwa, ale dzięki temu przemyślana. Jestem pewna, że przyszedł czas na to, by do struktury samorządów wchodziły osoby spoza polityki. Niestety często zdarza się tak, że jak długo jest się w polityce, to zapomina się o zwykłych ludziach. Dlatego cieszę się, że weszło w życie ograniczenie kadencyjności bycia prezydentem. Bo władza niestety, patrząc psychologicznie, uzależnia. Brakuje mi w Białymstoku świeżego spojrzenia. Potrzebujemy prezydenta, który nie tylko jest merytorycznie przygotowany, ale potrafi rozmawiać z mieszkańcami. Wiele osób znając mnie, namawiało mnie już od dłuższego czasu na start w wyborach. Zaczęłam o tym myśleć poważnie i podjęłam decyzję, że będę ubiegać się o prezydenturę. Bardzo bym chciała, byśmy poszli w wyborach samorządowych do urn wiedząc na kogo chcemy głosować, żebyśmy nie mieli dylematu głosowania na tzw. mniejsze zło. Mam nadzieję, że moja kandydatura będzie dobrą alternatywą.

 

W dalszej części artykułu dowiesz się m. in.:

 

  • jaki ma pomysł na Białystok

  • co będzie z infrastrukturą drogową w Białymstoku

  • jaknowa kobieta prezydent będzie komunikować się z mieszkańcami 

 

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. Także świat polityki, który na co dzień przybliżam naszym Czytelnikom. Ustalam kto, z kim, dlaczego i co z tego mamy. "Buduję" też drogi, pilnuję komunikacji . Choć łopat nie wbijam, staram się być na bieżąco z najważniejszymi inwestycjami w Białymstoku i województwie podlaskim. Tak, tak czekamy na S19...

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.