Koronawirus. Za złamanie kwarantanny domowej grozi więzienie!

Czytaj dalej
Fot. Adam Jankowski
Małgorzata Oberlan

Koronawirus. Za złamanie kwarantanny domowej grozi więzienie!

Małgorzata Oberlan

Coraz więcej osób w Polsce jest i będzie poddanych kwarantannie domowej. Dziś to już ponad 4 tysiące Polaków. Jak się podczas niej zachować? Co grozi za złamanie kwarantanny? Nawet więzienie - podkreśla minister zdrowia.

Ponad 4 tysiące osób w Polsce poddanych jest kwarantannie domowej z powodu koronawirusa (dane resortu zdrowia). Chodzi o ludzi, którzy mieli kontakt z tymi, u których stwierdzono zarażenie wirusem. Liczba może rosnąć z dnia na dzień. Istotne jest więc, by wiedzieć, jak się w trakcie kwarantanny zachować i co grozi za łamanie jej procedur.

"Jeżeli jesteśmy w kwarantannie to musimy być w domu. Nie wolno nam wychodzić po bułki do sklepu, nie możemy wychodzić z psem, nie możemy wyjść do kina, a takie przypadki były w innych krajach. Dowożeniem jedzenia zajmuje się wojewoda. O zabranie psa na spacer można poprosić sąsiada" - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z portalem gazeta.pl.

Podkreślił, że przestrzeganie kwarantanny to odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale też za innych, bo możemy zarażać. - Z drugiej strony jest też odpowiedzialność karna. Do roku pozbawienia wolności za złamanie kwarantanny i narażenie życia i zdrowia innych osób - przypomniał minister.

Jaki przepis miał na myśli szef resortu zdrowia? Chodzi o artykuł 161 par. 2 kodeksu karnego. Mówi on o tym, że kto widząc o tym, że dotknięty jest choroba zakaźną lub realnie zagrażającą życiu, naraża inną osobę na zarażenie, podlega karze grzywnie, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. - To przestępstwo ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Musiałoby zatem dojść do sytuacji, w której ktoś narażony na zarażenie koronawirusem przez osobę łamiącą kwarantannę zgłasza taki fakt i żąda ścigania - objaśnia prokurator Maciej Rybszleger, zastępca prokuratora okręgowego w Toruniu.

W przypadku złamania procedur kwarantanny domowej w grę wchodzić może jeszcze inny przepis karny, o surowszych konsekwencjach. To artykuł 165 par. 1 kodeksu karnego. Mówi on, że "Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat". Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, grozi mu do 3 lat więzienia.

- Przyjmuje się, że "wiele osób" to grupa od 10 wzwyż - objaśnia prokurator Maciej Rybszleger. - Jako prokuratorzy nie mamy doświadczeń z postępowaniami dotyczącymi łamania kwarantanny domowej osób podejrzanych o zarażenie niebezpiecznym wirusem. Oczywiście, wolelibyśmy ich nadal nie posiadać. Żadnego scenariusza w przyszłości nie da się jednak wykluczyć, a o odpowiedzialności karnej w obecnej sytuacji trzeba przypominać.

W rozmowie z portalem gazeta.pl minister Łukasz Szumowski wyraził nadzieję, że polskie społeczeństwo w obliczu koronawirusa zachowa się "rozsądnie i w zdyscyplinowany sposób i nie będzie traktowało kwarantanny jako wakacji". - To naprawdę poważna sprawa i trzeba się pilnować - zaapelował minister.

KWARANTANNA DOMOWA - ZASADY

* W przypadku koronawirusa czas trwania kwarantanny domowej wynosi 14 dni.

* Bardzo ważne jest częste mycie rąk wodą z mydłem, dezynfekowanie powierzchni, z którymi mamy styczność oraz wietrzenie mieszkania. Należy zachować należytą higienę w przypadku kaszlu: zasłaniać usta, a następnie myć ręce.

* W trakcie kwarantanny nie powinnyśmy przyjmować gości. Jeżeli w jednym domu mieszka kilka osób dobrze by było, żeby osoba poddana kwarantannie została w odosobnieniu - w innym pokoju. Jeśli jest taka możliwość, osoba izolowana powinna korzystać z innej łazienki.

* Należy upewnić się, czy w apteczce mamy odpowiednią ilość leków, jeżeli jakieś przyjmujemy na co dzień. Dobrze jest poprosić kogoś o zrobienie zakupów, ale przekazywanie ich w ten sposób, żeby uniknąć kontaktu bezpośredniego. Generalnie, jak zaznaczył minister, dowożeniem żywności zajmują się służby wojewody.

* Domu nie opuszczamy. Nie wychodzimy z psem, do sklepu, na spacery.

Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.