Ksiądz Kazimierz Wojno na drugim końcu świata odnalazł swoje powołanie, ale stracił życie

Czytaj dalej
Fot. Joanna Bajkiewicz
Joanna Bajkiewicz

Ksiądz Kazimierz Wojno na drugim końcu świata odnalazł swoje powołanie, ale stracił życie

Joanna Bajkiewicz

Polski misjonarz, ksiądz Kazimierz Wojno, pochodzący z niewielkiej miejscowości Skłody Borowe (powiat wysokomazowiecki) został zamordowany w stolicy Brazylii. Napastnicy związali 71-letniego kapłana drutem, a potem udusili i okradli plebanię.

W niedzielę po południu zadzwonił do mnie jeden z łomżyńskich księży i poinformował o śmierci wuja. Był to dla nas duży szok. Zresztą wciąż nie możemy uwierzyć w to, co się wydarzyło - mówi brat Grzegorz Żechowski sac. pallotyn, siostrzeniec duchownego. - Rodzina bije się z myślami, że gdyby nie wyjechał, albo gdyby zdecydował się przejść na emeryturę i wrócić do kraju, nie spotkałby go taki los - mówi przejęty. Mimo wszystko brat Grzegorz Żechowski modli się za oprawców. - Myślę, że oni sami nie wiedzieli, co robili - stwierdza 39-letni duchowny.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Bajkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.