Tomasz Maleta

Mądry Polak przed szkodą

Mądry Polak przed szkodą
Tomasz Maleta

Komentarz redaktora Tomasza Malety

To najbardziej pechowa inwestycja w Białymstoku. Już nawet w przypadku stadionu było znacznie więcej szczęścia, choć też nie brakowało obaw. Tymczasem przymiarki do hali widowiskowo-sportowej, która miałaby zastąpić tę nieistniejącą od dawna przy Antoniukowskiej, ciągną się niemiłosiernie.

Wystarczy przypomnieć, że najpierw miała ją budować politechnika. Jak spasowała, za inwestycję zabrało się miasto. Tyle że pieniądze wstępnie na nią przeznaczone, przesunięto na stadion. Później zaś Unia już nie chciała łożyć na takie kolosy. Pojawiła się obietnica wsparcia od rządu, ale od razu zrodził się dylemat: z bieżnią czy bez. Teraz okazuje się, że inwestycja będzie miała poślizg. Powód: uwarunkowania melioracyjne.

Warto jednak poczekać, by nie powtórzyła się historia z parkiem technologicznym, gdzie miasto musiało łatać usterki. Przy hali jest okazja, by być mądrym przed szkodą.

Tomasz Maleta

Zainteresowania: Region, samorząd, niepokorne spojrzenie na świat najbliższy i ten całkiem odległy. Obserwator białostockiej, podlaskiej, krajowej i międzynarodowej sceny politycznej chodzący z boku od głównego nurtu niezależnie od tego, kto w nim mąci co jakiś czas. Sympatyk białostockiej Kopyści i innych dźwięków, także z innej szerokości geograficznej. A także otuliny Puszczy Augustowskiej od Wigier do Serw. Z każdym rokiem bliżej emerytury, choć i tak jawi się odległa. Pod warunkiem, że się jej doczeka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.