Miasto nie chce dać 10 tysięcy złotych koledze radnego PiS

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Tomasz Mikulicz

Miasto nie chce dać 10 tysięcy złotych koledze radnego PiS

Tomasz Mikulicz

Pokłosie procesu o obniżenie prezydenckiej pensji. - Prezydent najzwyczajniej w świecie się mści - mówi radny PiS Marek Chojnowski.

Tadeusz Truskolaski po przegraniu głośnego procesu o swoją pensję został przez sąd zobowiązany do wypłaty pracodawcy, czyli miastu 19 tys. zł. Tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prezydent już to zrobił.

Radny PiS Marek Chojnowski domaga się, by ponad 10 tys. zł z tej kwoty zostało wypłacone Marcinowi Sutkowskiemu. To radca prawny, który w procesie występował jako pełnomocnik Chojnowskiego. A ten reprezentował w sądzie urząd miasta.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, czyli m.in.: białostocką i podlaską polityką samorządową, architekturą, urbanistyką i ochroną zabytków. Opisuję też obrady rady miasta oraz zajmuję się też różnego rodzaju interwencjami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zajmuje mnie również pisanie też o historii Białegostoku i najbliższych okolic. Zdarza mi się też zajmować działką kulturalną. Lubię wszak rozmowy z ciekawymi i inspirującymi ludźmi. W swojej pracy zwracam uwagę na szczegóły. Bo jak wiadomo diabeł tkwi właśnie w szczegółach.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.