Mieczysław skuteczny skończył się na Wiejskiej

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Martyna Tochwin

Mieczysław skuteczny skończył się na Wiejskiej

Martyna Tochwin

Gdy nikomu nieznany pochodzący z Sokółki Mieczysław Baszko dostał się do sejmiku województwa podlaskiego, wskoczył do zarządu, później na fotel marszałka województwa, a stamtąd wprost na Wiejską do Sejmu, mógł się poczuć jakby złapał Pana Boga za nogi.

Niestety, był to skok na równię pochyłą, bo ostatnie trzy lata posła usiane jest porażkami. Stracił stołek szefa regionalnych struktur PSL, dla dawnych kolegów został zdrajcą, bo zmienił partyjne barwy przechodząc do Porozumienia. Ostatnią gorzką pigułką, którą musiał przełknąć, było niespodziewane wycofanie się z kandydowania na burmistrza Sokółki.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Martyna Tochwin

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

zubry

przyczajony sokólski miś, ukryty gracz. Baszko w ciągu tych lat prosperity zostawił po sobie ludzi w różnych miejscach i organizacjach. Na wezwanie - się stanie.

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.