Minister Zieliński musi odejść. Tego żąda opozycja

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Marta Gawina

Minister Zieliński musi odejść. Tego żąda opozycja

Marta Gawina

Czarne chmury zebrały się nad Jarosławem Zielińskim, który jako wiceszef MSWiA nadzoruje policję. PO żąda jego dymisji za śmierć 25-latka na komisariacie

To największy skandal w polskiej policji w ostatnich latach. Była możliwość podjęcia decyzji dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy. Jednak nic takiego się nie stało. To może wskazywać wręcz na chęć zamiatania sprawy pod dywan. Dlatego minister nadzorujący służby mundurowe powinien zostać natychmiast zdymisjonowany - uważa podlaski poseł PO Robert Tyszkiewicz.

Mowa tu o innym podlaskim pośle Jarosławie Zielińskim z PiS. Jako wiceszef MSWiA nadzoruje służby mundurowe, w tym policję. A do wyjaśnienia jest bulwersująca sprawa z Wrocławia.

Rok temu w komisariacie zginął 25-letni Igor Stachowiak. Teraz TVN dotarł do nagrań z kamery zamontowanej w paralizatorze. Widać na nich, że mężczyzna nie stawia oporu funkcjonariuszom. Mimo to, jest kilkakrotnie rażony prądem. Później umiera. - Jeżeli ten film jest prawdziwy, a wygląda na to że jest, to osoby odpowiedzialne za tę tragedię na komisariacie powinny ponieść konsekwencje. To jest niedopuszczalne, by w XXI wieku takie rzeczy miały miejsce. To nie była policja, tylko milicja - ocenia tragedię we Wrocławiu posłanka PiS Bernadeta Krynicka. Czy polityczne konsekwencje powinien też ponieść Jarosław Zieliński? - Na pewno powinien zabrać głos w sprawie wydarzeń we Wrocławiu - mówi posłanka.

Wczoraj próbowaliśmy porozmawiać z ministrem Jarosławem Zielińskim. Nie odbierał telefonu. - Na ministrze Zielińskim zemściło się zamiłowanie do ceremoniału, uroczystości, konfetti. Wiele osób pytało mnie jak znajduje czas na pracę w resorcie. Najwidoczniej nie znajduje - uważa poseł Tyszkiewicz.

Nie można odpowiadać za wszystko

Czy Jarosław Zieliński powinien ponieść polityczna odpowiedzialność za śmierć na komisariacie?

Dr Maciej Białous, politolog UwB: Pamiętajmy, że ta sprawa nie jest jeszcze do końca wyjaśniona. Myślę, że będzie ciąg dalszy. Natomiast jeśli minister za coś odpowiada, to za procedury. Nie może odpowiadać za to, że ktoś procedury łamie. Za to powinni odpowiadać policjanci, którzy to zrobili, bądź ich bezpośredni przełożeni. Przecież byłoby absurdem, gdyby minister odpowiadał za wszystkie przewinienia osób pracujących w policji. To tak jakby minister szkolnictwa musiał polecieć za to, że któryś z nauczycieli uderzył ucznia.

Ale cała sprawa ciągnie się od roku.

Trudno sobie wyobrazić, że minister sam sprawdza wszystkie dokumenty, przepytuje ludzi. Prawdopodobnie ma od tego jakieś zespoły. I oczywiście to przydałoby się wyjaśnić, czy były jakieś prace podejmowane. I trzeba wyciągnąć konsekwencje od ludzi, którzy powinni się tym zająć. Być może trzeba ministra publicznie upomnieć, że czegoś nie dopilnował, że może coś zlekceważył, ale dymisja to ostateczność.

O ministrze Jarosławie Zielińskim było też głośno przy okazji innych wydarzeń

Konfetti z helikoptera. Do tego szeroko komentowanego wydarzenia doszło 11 listopada w Augustowie. Podczas Święta Niepodległości na wiceministra Jarosława Zielińskiego i uczestników imprezy śmigłowiec Straży Granicznej wysypał konfetti. Ozdoby cięli policjanci z białostockiej prewencji. Trzeba przyznać, że minister Zieliński zażądał wtedy wyjaśnień. Posypały się też kary.

Maszt z unijną flagą zniknął w Łomży. Został usunięty sprzed ratusza na czas obchodów święta 3 Maja. Uczestniczył w nich m.in. wiceminister Jarosław Zieliński, który objął też patronat nad uroczystością. Po jej zakończeniu maszt z unijną flagą wrócił na swoje miejsce. Kto zdecydował o jego usunięciu - tego do końca nie wiadomo. Łomżyński magistrat odsyła do policji, a policja do urzędników.

Zamieszanie z komendantem policji, wypadek premier Szydło. W tych głośnych medialnych sprawach też pojawiało się nazwisko wiceministra Zielińskiego. - Jestem gotów podać się do dymisji - mówił w mediach komentując wypadek rządowej kolumny.

Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. Także świat polityki, który na co dzień przybliżam naszym Czytelnikom. Ustalam kto, z kim, dlaczego i co z tego mamy. "Buduję" też drogi, pilnuję komunikacji . Choć łopat nie wbijam, staram się być na bieżąco z najważniejszymi inwestycjami w Białymstoku i województwie podlaskim. Tak, tak czekamy na S19...

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.