Mróz dokucza, ale roboty trwają. Widać już zarys pasa startowego na Krywlanach

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Marta Gawina

Mróz dokucza, ale roboty trwają. Widać już zarys pasa startowego na Krywlanach

Marta Gawina

Zwożone jest kruszywo, trwa odwadnianie terenu, a teraz na plac budowy wkracza elektryk. Mimo zimy trwają pracy przy budowie lokalnego lotniska w Białymstoku.

Obecne mrozy trochę nam przeszkadzają. Jednak prac nie przerwaliśmy, jedynie zwolniliśmy tempo. Za to pod względem pogody łaskawy był dla nas styczeń. To, co założyliśmy, zostało zrobione - mówi Piotr Borsukiewicz, przedstawiciel konsorcjum, które buduje pas startowy na białostockich Krywlanach.

Cały czas na Krywlany przyjeżdżają też ciężarówki z kruszywem. Były dni, że w stronę lotniska zmierzało nawet 200 pojazdów. Czy będą jakieś opóźnienia? Przeczytasz o tym w płatnej części artykułu.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. Także świat polityki, który na co dzień przybliżam naszym Czytelnikom. Ustalam kto, z kim, dlaczego i co z tego mamy. "Buduję" też drogi, pilnuję komunikacji . Choć łopat nie wbijam, staram się być na bieżąco z najważniejszymi inwestycjami w Białymstoku i województwie podlaskim. Tak, tak czekamy na S19...

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.