Katarzyna Piojda

Najbiedniejszym rodzinom „dobra zmiana” wyszła na plus

Najbiedniejszym rodzinom „dobra zmiana” wyszła na plus Fot. Paweł Lacheta
Katarzyna Piojda

Przychodziła kobieta do ośrodka opieki społecznej i mówiła: - Mam czworo dzieci, które sama wychowuję. Pracuję tylko dorywczo. Do normalnej pracy iść nie mogę, bo nikt z rodziny by mi nie pomógł przy dzieciach. Żyjemy z zasiłków. To łącznie 2700 złotych miesięcznie. Ciężko jest nam dotrwać do końca miesiąca.

Teraz jest im lżej. Samotna matka nadal korzysta z zasiłków, ale od 1,5 roku już nie przychodzi po dodatkowe wsparcie z opieki społecznej. Sytuacja materialna rodziny się poprawiła. Od wiosny zeszłego roku kobieta dostaje łącznie 2000 złotych dodatkowo, bo po „500 plus” na każde dziecko - nawet na najstarsze, z uwagi na złą sytuację finansową.

Jak program 500 plus pomógl biednym rodzinom? O tym w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Piojda

Miałam 6 lat, gdy postanowiłam, że zostanę dziennikarką. I tak też wyszło. Piszę o bezrobotnych, bezdomnych, ubogich, czyli o ludziach, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie i trudno im z niego wyjść. Samo pisanie w tym przypadku to za mało. Staram się im pomóc. Zajmuję się też tematyką bydgoskiej oświaty. Piszę też do serwisów Regiodom.pl i Regiopraca.pl.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.