Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Najstarszy cmentarz parafii farnej

Czytaj dalej
Fot. Adrian Kuźmiuk / archiwum
Wiesław Wróbel Biblioteka Uniwersytecka

Najstarszy cmentarz parafii farnej

Wiesław Wróbel Biblioteka Uniwersytecka

W bieżącym roku białostocka parafia rzymskokatolicka pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (zwana powszechnie parafią farną) obchodzi dwie okrągłe rocznice.

Równo 400 lat temu z inicjatywy Piotra Wiesiołowskiego rozpoczęto budowę zachowanego do dziś „starego” kościoła parafialnego. Z tej okazji najstarszy białostocki zabytek przeszedł odświeżający remont, przygotowywana jest też nowa monografia historyczna parafii. Natomiast 130 lat temu, dokładnie 15 kwietnia 1887 r., oficjalnie otworzono nowy cmentarz parafialny, zlokalizowany przy szosie do Supraśla (dziś ul. Raginisa). M.in. z tej okazji ukaże się monografia poświęcona historii, zabytkom i znaczeniu cmentarza farnego w Białymstoku, w której mam swój autorski udział. Właśnie z okazji przypadającej okrągłej rocznicy powstania cmentarza, zdecydowałem się opisać dzieje cmentarzy białostockiej parafii rzymskokatolickiej na łamach „Albumu Białostockiego”, przybliżając ich znaczenie w historii Białegostoku.

Zgodnie z dawnymi zasadami sytuowania cmentarzy, najwcześniejsza nekropolia białostockiej parafii pw. Wniebowzięcia NMP znajdowała się wokół świątyni parafialnej. Chociaż niemało już napisano na temat historii parafii, nadal jej początki pozostają niejasne. W literaturze funkcjonuje kilka hipotez. Zdaniem niektórych historyków parafia powstała już w latach 60. XV w. staraniem biskupa łuckiego Wacława, syna pierwszego właściciela włości białostockiej. Inni z kolei wskazywali na Mikołaja Michnowicza, zwanego ze względu na swoje wykształcenie „Bakałarzem”. To za jego czasów Białystok pojawia się po raz pierwszy na kartach historii w 1514 r. Uważa się też, że to on skolonizował posiadane dobra. Trzecia hipoteza wskazuje na Piotra Wiesiołowskiego, który uzyskawszy od żony, Katarzyny z Wołłowiczów, prawa własności do dóbr białostockich, w ramach prowadzonej akcji ich zagospodarowywania ufundował po 1547 r. kościół parafialny.

Pewnym jest, że parafia w Białymstoku istniała w 1553 r. i wówczas działał na pewno najstarszy cmentarz, na którym grzebano jej wiernych. Warto jednak odnotować, że w XVIII w. w kościelnej dzwonnicy znajdował się dzwon odlany w Gdańsku w 1523 r. Być może więc został on wykonany na potrzeby świeżo wybudowanego kościoła w Białymstoku, co wskazywałoby na Mikołaja Michnowicza Bakałarza, jako jego fundatora i budowniczego.

Drugą kwestią budzącą wątpliwości jest lokalizacja najstarszej świątyni parafialnej, a więc także i cmentarza. Przyjęto za XVIII-wiecznymi źródłami, że stała ona początkowo w miejscu dziś zajmowanym przez klasztor Sióstr Miłosierdzia przy Rynku Kościuszki, a dopiero w 1617 r. Piotr Wiesiołowski ulokował nowy kościół na pobliskim wzgórzu, gdzie znajduje się on do dziś. Okazuje się jednak, że świątynia wzniesiona przed 1553 r. stała w miejscu, gdzie stanął kościół w 1617 r. Świadczy o tym nie tylko tzw. krypta fundatorów, która - jak udowodnili archeolodzy badający wnętrze kościoła w 1983 r. - pochodzi z poprzedniej świątyni. Potwierdza to także wizytacja parafii z 1633 r., w której odnotowano, że w 1617 r. Wiesiołowski nakazał przenieść stary drewniany kościół na nowe miejsce, przeznaczając go na kaplicę przy szpitalu własnej fundacji. Budynek stanął tam, gdzie w 1768 r. Jan Klemens Branicki zbudował klasztor Sióstr Miłosierdzia. Okazuje się więc, że w opisanej wyżej historii jest sporo prawdy: rzeczywiście w miejscu klasztoru stał niegdyś najstarszy białostocki kościół parafialny, ale został on tam ustawiony nie w chwili fundacji, lecz dopiero w 1617 r. Podsumowując, najstarszy białostocki cmentarz przy tutejszej parafii powstał w chwili jej fundacji, która nastąpiła przed 1553 r. (a może nawet niedługo przed 1523 r.). Od początku zarówno kościół, jak i nekropolia, zlokalizowane były w tym samym miejscu, gdzie w 1617 r. Piotr Wiesiołowski rozpoczął budowę zachowanej do dziś świątyni, tzw. starego kościoła farnego.

Cmentarz parafialny funkcjonował tu do lat 70. XVIII w. Trudno jest powiedzieć coś więcej o najwcześniejszych dziejach nekropolii. W 1633 r. wizytatorzy odnotowali, że był on otoczony murem wzniesionym z wypalanej cegły i posiadał zamykaną bramę. Oznacza to, że zachowane do dziś murowane ogrodzenie z okazałą bramą od strony rynku powstało przed 1633 r., a więc przypuszczalnie jednocześnie z budową świątyni. Dopiero w późniejszym okresie w czterech narożnikach oktagonalnego muru wzniesiono charakterystyczne, niewielkie baszty, ale data i okoliczności ich budowy nie są znane.

Przed 1716 r. mur, baszty i bramy zostały wyremontowane staraniem Katarzyny z Sapiehów, żony Stefana Branickiego i matki Jana Klemensa. Później o cmentarz, podobnie jak o świątynię parafialną, dbał także sławny hetman wielki koronny. W 1804 r. nieczynną już nekropolię opisywano tymi słowami: „na cmentarz kościelny wchodząc od wschodu słońca - pisał tego roku wizytator, ks. Wojciech Godlewski, kanonik smoleński i proboszcz knyszyński - jest furtka bez żadnych drzwi, od południa jest także na kształt bramy, wchodząc po gradusach kamienia ciosanego, od zachodu zaś jest brama stara na potocznych zawiasach i hakach żelaznych, bez żadnego zamknięcia. Na cmentarzu wewnątrz jest drzewa pięknego i ozdobnego sztuk 26, zewnątrz także cmentarz i na obwodzie niskiego muru i na wysypanej ziemi są również drzewa lipowe dla równej ozdoby sztuk 6, a młodego drzewa sztuk 6. Wspomniany cmentarz jest równy, na którym od bramy zachodniej do wielkich drzwi kościelnych idąc jest ława ciosanym kamieniem w dwa rzędy wysadzana”. Dalsza historia cmentarzy białostockiej parafii za tydzień.
============11 Zdjęcie Autor (26010091)============
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
============06 Zdjęcie Podpis 8.5 (26010062)============
Najstarsza świątynia rzymskokatolicka, a zarazem jej najstarszy cmentarz grzebalny, zostały założone na kościelnym wzgórzu przed 1553 r.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Kuriera Porannego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Kuriera Porannego
  • codzienne e-wydanie Kuriera Porannego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Wiesław Wróbel Biblioteka Uniwersytecka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

55,00 110,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Kurier Poranny online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.