Martyna Tochwin

Nowa Tatarska Jurta jest już w stanie surowym

Nowa Tatarska Jurta jest już w stanie surowym
Martyna Tochwin

Minął rok od tragicznych wydarzeń, które na zawsze zmieniły rodzinę Bogdanowiczów. W nocy z 30 kwietnia na 1 maja spłonęła ich Tatarska Jurta. Dziś po zgliszczach nie ma ani śladu, a właściciele słynnej tatarskiej restauracji z dumą patrzą na nową Jurtę. Choć nie ukrywają łez.

Ze mną jest gorzej niż było - mówi ze łzami Dżenneta Bogdanowicz, gdy pytamy ją, jak czuje się rok od tragedii, która spotkała ją i jej rodzinę.

Przyznaje, że nie wie skąd dopiero teraz ten ból. Czy dlatego, że po pożarze działała adrenalina, czy dlatego, że dużo wtedy pracowała.

- Niby powinnam się cieszyć.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Martyna Tochwin

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.