PiS pożałowało na Rynek Sienny i remonty zabytków. Będą kocie łby zamiast kaplicy

Czytaj dalej
Tomasz Mikulicz

PiS pożałowało na Rynek Sienny i remonty zabytków. Będą kocie łby zamiast kaplicy

Tomasz Mikulicz

Bo według większościowego klubu w radzie miasta - są ważniejsze wydatki. Na Rynku Siennym miała być instalacja artystyczna na dawnym cmentarzu ewangelickim. Dziś Rynek Sienny to otoczony ogrodzeniem plac z kocimi łbami. Czy tak ma wyglądać Centrum?

To miał być dobry rok dla białostockich zabytków. Miasto planowało stworzyć instalację artystyczną na Rynku Siennym, czyli dawnym cmentarzu ewangelickim.

Oraz zamówić dokumentacje potrzebne do remontów niszczejących kamienic przy ul. Waryńskiego 7, Kijowskiej 3 i Słonimskiej 15. Większościowe w radzie miasta PiS wycięło to jednak z budżetu. - Rzekoma dbałość PiS o zabytki to frazesy - komentuje wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz.

Radni PiS bronią się, że były ważniejsze wydatki. - Na Rynek Sienny miało pójść 1,5 mln zł. Czyli mniej więcej tyle ile przeznaczyliśmy na rozpoczęcie budowy sal gimnastycznych w XI LO i Zespole Szkół Mechanicznych - mówi Tomasz Madras z PiS.

W dalszej części artykułu:

  • Dowiesz się jak decyzję komentują radni
  • Dowiesz się, czy jest jeszcze szansa, żeby instalacja na rynku kiedykolwiek powstała
  • Przeczytasz rozmowę z Andrzejem Lechowski, dyrektorem Muzeum Podlaskiego
Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, czyli m.in.: białostocką i podlaską polityką samorządową, architekturą, urbanistyką i ochroną zabytków. Opisuję też obrady rady miasta oraz zajmuję się też różnego rodzaju interwencjami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zajmuje mnie również pisanie też o historii Białegostoku i najbliższych okolic. Zdarza mi się też zajmować działką kulturalną. Lubię wszak rozmowy z ciekawymi i inspirującymi ludźmi. W swojej pracy zwracam uwagę na szczegóły. Bo jak wiadomo diabeł tkwi właśnie w szczegółach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.