Po co Taras Romanczuk miałby zmyślać, że Dominik Furman nazwał go „banderowcem”?

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Wojciech Konończuk

Po co Taras Romanczuk miałby zmyślać, że Dominik Furman nazwał go „banderowcem”?

Wojciech Konończuk

W ubiegłym tygodniu Tomasz Frankowski powiedział w wywiadzie dla nas, że tytuły zdobywa się niekoniecznie finezją, tylko szczelną obroną i skutecznością. Jak ulał pasuje to do ostatniej kolejki ekstraklasy.

Jaga w pierwszej połowie meczu z Wisłą Płock grała ładnie dla oka, przeprowadzała fajne akcji, stworzyła kilka sytuacji do objęcia prowadzenia i zmarnowała je. Gdyby nasza drużyna strzeliła gola, czy dwa, prawdopodobnie druga połowa byłaby miła i przyjemna. A tak pojawiły się kłopoty, Nafciarze wyszli z głębokiej defensywy i dla odmiany to oni mogli pokusić się o zdobycie bramki.

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Wojciech Konończuk

Jestem dziennikarzem działu sportowego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.