Polityka i koronawirus. Czy wybory prezydenckie powinny być przełożone? Podlascy politycy opozycji mówią jednym głosem: trzeba je przełożyć

Czytaj dalej
Fot. fot: arkadiusz wojtasiewicz/polskapress
Marta Gawina

Polityka i koronawirus. Czy wybory prezydenckie powinny być przełożone? Podlascy politycy opozycji mówią jednym głosem: trzeba je przełożyć

Marta Gawina

Szymon Hołownia już zawiesił kampanię wyborczą, większość kandydatów ograniczyło spotkania z wyborami do kontaktów za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dlatego coraz częściej pojawia się pytanie: czy wybory prezydenckie powinny się odbyć 10 maja? Politycy koalicji rządzącej takiej konieczności na razie nie widzą. Innego zdania są przedstawiciele opozycji, a w sieci już krąży petycja wzywająca do przesunięcia wyborów.

- Wypełniłem wszystkie ustawowe warunki, pozostaję kandydatem na prezydenta. Nie rezygnuję ze startu. Wrócę do regularnej kampanii, gdy tylko sytuacja się unormuje. Termin wyborów powinien zostać przełożony. Narzędziem do tego jest formalne wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, który de facto i tak już został w Polsce wprowadzony. Nie skompletujemy za tych kilka tygodni obsady komisji wyborczych - napisał na Facebooku Szymon Hołownia, pochodzący z Białegostoku kandydat na prezydenta Polski.

I nie jest w swojej opinii odosobniony. W internecie już pojawiła się petycja do polskich władz dotycząca przesunięcia majowych wyborów na późniejsze termin.

- My, polscy wyborcy, wzywamy konstytucyjne władze Rzeczypospolitej, aby pilnie podjęły decyzję o przesunięciu daty wyborów prezydenckich na jesień 2020 roku z powodu stanu nadzwyczajnego - piszą jej autorzy.

Wybory 2020. Do PKW zgłosiło się już 20 kandydatów na prezydenta Polski. Sprawdź, kto chce wystartować w majowych wyborach (zdjęcia)

W podobnym tonie wypowiadają się wszyscy podlascy politycy opozycji, wytykając przy okazji urzędującemu prezydentowi, jego wizyty po kraju w dobie zagrożenia koronawirusem.

- Nie ma możliwości w obecnym okresie prowadzenia normalnej kampanii wyborczej. Zasady gry są nierówne. Pan prezydent jako głowa państwa ma pewne możliwości spotkań z ludźmi, np. w pogotowiu ratunkowym. Można powiedzieć, że Andrzej Duda prowadzi swego rodzaju kampanię wyborczą. Inni kandydaci kampanię zawiesili. Nie ma spotkań z uwagi na bezpieczeństwo ludzi. Powinniśmy pomyśleć o przesunięciu wyborów na inny termin - uważa poseł PO Krzysztof Truskolaski.

- Wybory powinny być przesunięte. W tej chwili kampania zeszła na dalszy plan, ważniejsze jest życie i zdrowie Polaków. Ludzie naprawdę skupieni są na innych sprawach niż wybory. Nie mamy co prawa ogłoszonego stanu wyjątkowego, natomiast sytuacja jest wyjątkowa - podkreśla poseł PSL Stefan Krajewski.

Pozostało jeszcze 29% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Gawina

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Kampania reklamowa kandydatów jest bardzo utrudniona, a same wybory będą ogromnym zagrożeniem dla zdrowia, więc uważam że powinny być przesunięte o kilka miesięcy lub nawet o rok. Poza tym aktualny prezydent, wbrew temu co twierdzi, jest z racji swojego stanowiska oraz partyjnych mediów, bardzo mocno uprzywilejowany, pojawia się o wiele częściej niż pozostali kandydaci.

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.