Przewodniczący Petru wrócił do Polski. „To było niezręczne” [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Marek Szawdyn
Jakub Oworuszko Twitter: @KubaOworuszko

Przewodniczący Petru wrócił do Polski. „To było niezręczne” [wideo]

Jakub Oworuszko Twitter: @KubaOworuszko

Przewodniczący Nowoczesnej wrócił do Polski z poniedziałku na wtorek. Mimo wcześniejszych zapewnień nie był to wyjazd służbowy.

- Moja nieobecność w ciągu ostatnich kilku dni była zaplanowana. Przypomnę: byłem na Wigilii i 30 grudnia, również następnego dnia po Wigilii, byłem też chwilę na proteście w Sejmie. Wyjazd był prywatny, był finansowany z prywatnych pieniędzy - tak ze swojego zagranicznego wyjazdu tłumaczył się na konferencji prasowej przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru.

- Nie chcę natomiast odpowiadać na żadne pytania dotyczące kwestii niezwiązanych z polityką, czyli prywatnych - dodał. Petru zaznaczył, że - wbrew doniesieniom - nie był na Maderze.

W poniedziałek do sieci wyciekło zdjęcie z pokładu samolotu, na którym widać przewodniczącego Nowoczesnej Ryszarda Petru z posłanką jego partii Joanną Schmidt. Użytkownicy Twittera zwracali uwagę na to, że Petru ma żonę i dzieci, a sytuacja z samolotu jest dwuznaczna.

Posłowie Nowoczesnej nie chcieli komentować wyjazdu swojego lidera. - Polska ma teraz ważniejsze problemy, choćby nielegalnie przegłosowany budżet - powiedziała dla AIP poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Przewodniczący Petru wrócił do Polski. „To było niezręczne” [wideo]
Marek Szawdyn

Suchej nitki na Ryszardzie Petru i jego ugrupowaniu nie pozostawiła rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. - Nie ma co poważnie podchodzić do działań opozycji - mówiła w TVP Info. - Jak nie czytają wierszy, to śpiewają albo wypoczywają w ciepłych krajach - ironizowała i zaznaczyła, że cała sytuacja pokazuje „dwulicowość Nowoczesnej” i nie można tej partii traktować poważnie.

Jak zapowiedzieli posłowie Nowoczesnej, protest w Sejmie trwa dalej.

Opozycja domaga się powtórzenia głosowania nad tegorocznym budżetem, jednak partia rządząca wyklucza taką możliwość. - Jestem umiarkowanie optymistyczny, że da się ten kryzys rozwiązać, ale to wymaga chęci ze wszystkich stron i dużo większej dozy zaufania niż dotychczas - podsumował Petru.


"Wyjazd to niezręczność. Nie byłem na Maderze". Petru tłumaczy się z absencji na proteście w Sejmie

Autor: Jakub Oworuszko

Jakub Oworuszko Twitter: @KubaOworuszko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.