PSL Podlaskie. Ludowcy wybierają szefa. Mieczysław Baszko faworytem

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Zgiet
Marta Gawina

PSL Podlaskie. Ludowcy wybierają szefa. Mieczysław Baszko faworytem

Marta Gawina

Większych zmian pewnie nie będzie. Prezesem PSL w Podlaskiem może zostać Mieczysław Baszko.

Potwierdzam, wystartuję w wyborach na prezesa PSL w województwie podlaskim - mówi poseł Mieczysław Baszko. Partią ludowców w naszym regionie kieruje od maja ubiegłego roku i pewnie pokieruje w kolejnych latach. Wszystko stanie się jasne 29 października. To wtedy odbędzie się zjazd wojewódzki w Białymstoku, który wybierze regionalnego szefa. Pewnym kandydatem jest na razie tylko Mieczysław Baszko.

Czy Mieczysław Baszko bedzie miał kontrkandydata przeczytasz w dalszej części artykułu.

- Postanowiłem kandydować, ponieważ zaufało mi dużo ludzi. W wyborach samorządowych otrzymałem najlepszy wynik, zostałem też posłem. Zaufał mi też prezes naszej partii. Wybrano mnie do naczelnego komitetu wykonawczego PSL - wymienia Mieczysław Baszko.

Co ciekawe, w październikowych wyborach kontrkandydata na pewno będzie miał. Przynajmniej dwóch chętnych na stanowisko szefa przewiduje bowiem statut ludowców.

Mieczysław Baszko: Będę czuwał z Warszawy nad województwem podlaskim

Kto stanie do walki z posłem Baszką? Oficjalnych nazwisk nie ma. Nieoficjalnie wymienia się m.in. członka zarządu województwa podlaskiego Stefana Krajewskiego, Wiesława Żylińskiego, wiceprezesa PSL, czy radnego sejmiku Cezarego Cieślukowskiego. Ten ostatni o stanowisku prezesa raczej nie myśli.

- Mieczysław Baszko jest bardzo dobrym kandydatem. Jest wyrazistym liderem, jakiego nam teraz potrzeba. Pełni też funkcję posła dzięki czemu jest łącznikiem między Warszawą, a regioniem - podkreśla Cezary Cieślukowski.

Nowy prezes partii w regionie z pewnością będzie musiał się skupić na odzyskaniu zaufania wyborców. Nie jest bowiem tajemnicą, że sondaże przedwyborcze nie są łaskawe dla ludowców. - W centrum naszej uwagi będą rolnicy, chcę też dbać o dobre relacje na linii miasto - wieś - zapowiada Mieczysław Baszko.

Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. I bardzo dobrze

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.