Rozmowa z Kingą Dębską. To białostoczanki złagodziły sceny seksu w „Planie B”

Czytaj dalej
Fot. Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz

Rozmowa z Kingą Dębską. To białostoczanki złagodziły sceny seksu w „Planie B”

Jerzy Doroszkiewicz

Kinga Dębska, reżyserka „Moich córek krów” i „Planu B” dobrze pamięta wakacje w Wasilkowie. Swoimi filmami podbija serca widzów, którzy na ekranie odnajdują swoje osobiste historie.

Muszę zacząć od początku - pani się urodziła w Białymstoku?

Kinga Dębska, reżyserka: Tak i cała moja rodzina pochodzi z okolic Białegostoku. W Wasilkowie mieszkali moja mama i tata. Ciągle mieszka w okolicy wielu Żukowskich. Tata studiował w Warszawie architekturę i kiedy miałam parę miesięcy rodzice przeprowadzili się pod Warszawę.

W artykule przeczytasz rozmowę z Kingą Dębską, reżyserką, która pochodzi z Białegostoku.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jerzy Doroszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.