Wojciech Konończuk

Rozświetlony Białystok. Jesteśmy ubogim krewnym Warszawy

Rozświetlony Białystok. Jesteśmy ubogim krewnym Warszawy Fot. Dawid Gromadzki/ UM Białystok
Wojciech Konończuk

Białostockie iluminacje są na miarę naszych możliwości. Do pełni szczęścia brakuje tylko wielkiego neonu Białystok.

Aby nie było, że tylko wbijam szpilę w urzędników, a niektórych zaganiam z szuflą do odśnieżania ulic, dziś słów kilka pochwały. Za dekoracje świąteczne. Już w zeszłym roku choinka na rondzie Lussy robiła wrażenie. Teraz jest podobnie. Na dodatek doszła iluminacja postaci przed Teatrem Dramatycznym. Oczywiście w porównaniu do Warszawy czy Gdańska, nie wspominając o zagranicznych miastach, jesteśmy takim ubogim krewnym. Podobnie jeśli chodzi o jarmark przedświąteczne w zestawieniu z naszym na Rynku Kościuszki. Nie ta skala, kultura i tradycja, ale też rzecz nie w tym, by ścigać się na siłę na te wartości.

Białostockie iluminacje są na miarę naszych możliwości. Do pełni szczęścia brakuje tylko wielkiego neonu Białystok. Warto go ustawić na planowanym skrzyżowaniu trasy niepodległości z ul. Narodowych Sił Zbrojnych. Tak by rozświetlał miasto dla wjeżdżających od strony Warszawy. Przez cały rok.

Wojciech Konończuk

Jestem dziennikarzem działu sportowego

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

20,00 40,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.