Segregacja śmieci. Odpady po nowemu. Miasto szykuje się do rewolucji

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Marta Gawina

Segregacja śmieci. Odpady po nowemu. Miasto szykuje się do rewolucji

Marta Gawina

Na osiedlach i przy domach jednorodzinnych już pojawiają się nowe pojemniki na śmieci. Od dziś mieszkańcy mają też dostawać ulotki informacyjne. Białystok szykuje się bowiem do śmieciowej rewolucji. Start - 1 października.

Kolorowe kontenery są już m.in. na osiedlach Bacieczki, TBS, Zielone Wzgórza, czy Bojary. Na razie są powkładane jeden w drugi. Budzą zainteresowanie, ale też pojawiają się skargi. - Dzieci bawią się przy tych pojemnikach. Te mogą się przewrócić i zrobić im krzywdę. Czy trzeba było już je ustawiać, skoro nikt z nich nie korzysta - pyta jeden mieszkańców osiedla TBS-y.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. Także świat polityki, który na co dzień przybliżam naszym Czytelnikom. Ustalam kto, z kim, dlaczego i co z tego mamy. "Buduję" też drogi, pilnuję komunikacji . Choć łopat nie wbijam, staram się być na bieżąco z najważniejszymi inwestycjami w Białymstoku i województwie podlaskim. Tak, tak czekamy na S19...

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Jestem całkowicie za, tylko mam nadzieję, że ta o wiele dokładniejsza segregacja zostanie właściwie wykorzystana. Nadal słyszę o przypadkach mieszania już posegregowanych odpadów, a wtedy cała ta zabawa bierze w łeb. Ciekaw jestem (mam nadzieję, że ktoś kiedyś to dokładniej opisze), co się będzie dalej działo z tymi posegregowanymi odpadami.

Mam również zastrzeżenia jeśli chodzi o sensowność podziału wielkości pojemników / worków. Już przy obecnej segregacji pojemnik na mokre jest zdecydowanie za duży - przez te 2 tygodnie tych 120 litrów nie zapełniamy często nawet w 1/4, a za to suche czasami są przepełnione. U okolicznych sąsiadów z większymi rodzinami i inną strukturą spożycia w dniu odbioru stoi nawet po kilkanaście pełniusieńkich żółtych worków. Uważam, że na mokre, tym bardziej jeżeli teraz trzeba będzie jeszcze oddzielać mokre roślinne od zwierzęcych, tym bardziej. Mam również nadzieję, że na zielone będziemy otrzymywać więcej worków, ponieważ w sezonie zbiera się u nas tego na prawdę sporo, nawet mimo produkcji kompostu w dwóch pojemnikach.

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.