(dor)

Siłacz. Jerzy Lengiewicz (1931–2016). Wystawa retrospektywna w galerii im. Sleńdzińskich

Jerzy Lengiewicz w 2011 roku miał wystawę podsumowującą pół wieku pracy artystycznej Fot. Wojciech Wojtkielewicz Jerzy Lengiewicz w 2011 roku miał wystawę podsumowującą pół wieku pracy artystycznej
(dor)

Wielka retrospektywa Jerzego Lengiewicza. Nestor białostockich plastyków odszedł w 2016 roku. Od 6 grudnia w Galerii im. Sleńdzińskich rusza przekrojowa wystawa jego twórczości. Nosi tytuł „Siłacz”.

Takim symbolicznym siłaczem, motorem zmian wydawał się w Białymstoku Jerzy Lengiewicz przez całe dekady. Od połowy lat 50. XX w. czynnie współtworzył białostockie środowisko artystyczne, przeszczepiając na lokalny grunt najnowsze prądy artystyczne: abstrakcję geometryczną, malarstwo materii. Organizował plenery białowieskie, działał społecznie w Białostockim Oddziale, potem Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków, do którego należał od 1960 r.

Od połowy lat 60. pracował najpierw w Gazecie Białostockiej (późniejszej Współczesnej) a następnie w Kontrastach jako redaktor graficzny. Ale i wtedy znajdował czas na odrobinę szaleństwa.

- Z kolegami z gazety powołaliśmy do życia kabaret Koliber - wspominał w grudniu 2011 roku w rozmowie z naszą redakcyjną koleżanką Janką Werpachowską. - W poszukiwaniu pierwszych aktorów udaliśmy się na skwerek przy ratuszu, dzisiaj już nieistniejący. Tam zawsze siedziało sporo ciekawych ludzi. Gawędzili, palili papierosy, popijali tanie wina. Były wśród nich prawdziwe talenty. Później w naszym kabarecie występowali lekarze, prawnicy, kwiat białostockiej inteligencji. Sami pisali teksty, ja dbałem o scenografię.

Wystawa „Siłacz” będzie podróżą poprzez style, nurty i dekady, nawiązania do powszechnej historii sztuki i własne twórcze poszukiwania Jerzego Lengiewicza.

– Na wystawie zaprezentowane będą unikatowe rysunki z lat 50., a także niewystawiana od ponad 50 lat metalowa makieta jego monumentalnej instalacji wykonanej na I Biennale Form Przestrzennych w Elblągu w 1965 rroku – zapowiada Marta Pietruszko, kuratorka nowej ekspozycji. To będzie również czas premiery obszernej monografii poświęconej twórczości malarza.

Wernisaż w galerii przy Legionowej 2 w piątek, 6 grudnia, o godz. 18

(dor)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.