Słynny pałac odzyska swój dawny czar...

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Marek Białowąs

Słynny pałac odzyska swój dawny czar...

Marek Białowąs

Są pieniądze na remont sali kryształowej rezydencji rodziny Cosel. W zabytku znajdzie się szpital. Budynek posłuży i turystom

- Sprawa przyspieszyła niedawno. Nie mogłem uwierzyć w to szczęście, że będą pieniądze na remont reprezentacyjnej sali kryształowej w pałacu - powiedział Krzysztof Krzyżanowski, dyrektor Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze.
Okazuje się, że od lat szef szpitala starał się o pieniądze na remont. Na drodze stały jednak przepisy, gdyż aby sfinansować odnowienie reprezentacyjnego pomieszczenia zabytku samorząd województwa musiał powiązać ten wydatek z inwestycjami w turystykę.
- Rozwiązaliśmy ten problem, gdy spotkałam się z wojewódzką konserwator zabytków tu w Zaborze na konferencji poświęconej europejskiemu dziedzictwu kulturalnemu - mówi marszałek woj. lubuskiego, Elżbieta Polak. - Wtedy konserwator zgodziła się na budowę windy w pałacu, a samorząd mógł dofinansować prace renowacyjne.

Zabytek jest systematycznie odnawiany. Renowacji doczekała się elewacja całego pałacu ukończona rok temu. Teraz znalazły się pieniądze na konserwację sali kryształowej i budowę windy. Ta ostatnia pozwoli oddzielić część szpitalną obiektu od funkcji turystycznej. Drogi zwiedzających salę nie będą się krzyżowały z korytarzami szpitalnymi.

Wcześniej budynek ostatnie poważne remonty przechodził w latach 90. ubiegłego wieku. Wtedy wymieniono dach, a wieża przeszła gruntowną renowację. Później ośrodek miał pieniądze tylko na drobne naprawy. Aż dwa lata temu przyszła pora na elewację.
- Przed remontem zamówiliśmy ekspertyzę stanu technicznego konstrukcji. Wniosek był jednoznaczny; stan tynków, mostu prowadzącego do zamku, portalu nad bramą oraz balustrad tarasu był niezadowalający - mówi K. Krzyżanowski. - Ustalono też pierwotny kolor elewacji, która teraz wygląda tak jak przed wiekami. Wymieniono również instalacje i okna.

Wcześniej pracownicy skuli większość tynków na przedniej ścianie. Pod nimi zachowały się pozostałości oryginalnej kolorystyki rezydencji. Pracownicy odkryli też nieznaną wcześniej dekorację w technice sgraffita. Polegała ona na nakładaniu kolejnych, kolorowych warstw tynku i na powolnym ich zeskrobywaniu. Odsłoniętymi w ten sposób fragmentami tynku można było tworzyć dowolne wzory.

Pałac, który odzyskuje dawny blask, jest perłą naszego regionu. Dlatego już dziś mówi się o tym, aby ośrodek leczniczy przenieść do innego, mniejszego budynku a zabytek oddać na cele związane z turystyką.
- Mamy miejsce dla około 80 pacjentów, w tym połowa to pacjenci z innych regionów Polski - mówi K. Krzyżanowski. - Niestety brak kadry sprawia, że nie możemy powiększyć ośrodka. Z podobnymi problemami zmaga się cały kraj. Tymczasem za samo ogrzewanie płacimy 400 tys. zł rocznie.

Logiczne byłoby przeprowadzić szpital do budynku oszczędniejszego, a pałac przeznaczyć na inny cel. Ośrodek spa, hotel z restauracją. Tereny pod względem turystycznym mamy znakomite, winnica, centrum winiarstwa, wspaniały park przypałacowy. Pałac w Zaborze to jeden z najciekawszych zabytków regionu. Pochodzi z XVII w. Od XVIII w. własność hrabiów Cosel, potem książąt na Siedlisku, rodu Schönaic.

Marek Białowąs

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.