Snajperki nie tylko strzelały do wroga. Recenzja książki "Snajperki"

Czytaj dalej
Fot. Wydawnictwo: Znak Horyzont
Jerzy Doroszkiewicz

Snajperki nie tylko strzelały do wroga. Recenzja książki "Snajperki"

Jerzy Doroszkiewicz

Dziś nie ma już w Polsce ulic imienia Armii Czerwonej. I nie chodzi tu o gloryfikację wojny ani komunizmu. Bardziej o oddanie sprawiedliwości kobietom, z których nieliczne tylko naprawdę chciały zabijać wrogów.

Luba Winogradowa, autorka „Nocnych wiedźm” opowiadających o losach pilotek sowieckich myśliwców i bombowców, postanowiła zapisać także historię sowieckich kobiet - snajperek, czyli pań umiejących posługiwać się bezbłędnie bronią na duże odległości. Umiejących zabijać i nie dających się zabić. Z tym, że z tym drugim na wojnie jest, zdaje się, znacznie trudniej niż z zabijaniem.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jerzy Doroszkiewicz

Piszesz, nagrywasz, tworzysz - może warto pochwalić się naszym Czytelnikom?

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.