Szapołowska nie miała głowy do mężów, gdy robiła karierę

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Bolt
Paweł Gzyl

Szapołowska nie miała głowy do mężów, gdy robiła karierę

Paweł Gzyl

Ojciec opuścił rodzinę, kiedy była mała, więc przelała całą swoją miłość na mamę. I to ona potem pomogła jej wychować córkę Kasię. Gwiazda kręciła film za filmem w Polsce i za granicą, nie miała czasu na życie rodzinne. Nic dziwnego, że zaliczyła trzy nieudane małżeństwa. Spokój i wytchnienie znalazła dopiero teraz - mając 63 lata planuje następny ślub.

Choć dawno nie oglądaliśmy jej w głównej roli, filmy, w których gra drugoplanowe postacie, bardzo dzięki niej zyskują. Tak jak „Listy do M 3”, które właśnie trafiły na nasze ekrany. Gra w nich energiczną Krysię. Natomiast w największym przeboju polskich kin w tym roku, czyli w „Botoksie”, wciela się w zimną i cyniczną szefową koncernu farmaceutycznego . I za każdym razem roztacza na ekranie blask autentycznej gwiazdy.

- Kocham kąpać się w lodowatych jeziorach czy morzu. W październiku i listopadzie wybieram lodowaty Bałtyk. Omijam baseny i jeśli tylko jest to możliwe, korzystam z uroków natury. Takie lodowate kąpiele to jest mój sposób na zatrzymanie czasu! To bardzo hartuje ciało i zamraża piękno oraz seksapil, o który ludzie lubią mnie pytać. Po tym nie trzeba chodzić do lekarzy, bo jest się zdrowym jak ryba! - wyjaśnia aktorka sekret swej świetnej formy w „Fakcie”.

Polowania z ojcem

Korzenie rodziny Szapołowskich sięgają Wileńszczyzny. To właśnie tam poznali się i pobrali jej rodzice. Po wojnie trzeba było jednak decydować - zostać na terenie ZSRR czy przenieść się do Polski. I padła decyzja: „Jedziemy!”. Rodzice przyszłej aktorki zamieszkali w Bydgoszczy, gdzie wybudowali sobie domek z ogródkiem.

W nim bawiły się ich dwie córki, które przyszły na świat w odstępie jedenastu lat - starsza Lidka i młodsza Grażyna. Tam obie spędziły wczesne dzieciństwo. Grażyna pierwszy raz była na Wileńszczyźnie jako małe dziecko, bo mama postanowiła ją ochrzcić w rodzinnych stronach. Po siedmiu latach w Bydgoszczy Szapołowscy przenieśli się do Torunia, gdzie mama podjęła pracę w jednym z przedsiębiorstw, a obie córki poszły do szkoły. Z ojcem miała trudny kontakt.

- Ojciec miał bliższe relacje z moją starszą siostrą Lidką. Ze mną nie. Był świetnym myśliwym. Kilkakrotnie zabierał mnie na polowania. Byłam wtedy dzieckiem. Strzelanie do kaczek czy innych zwierząt odczuwałam po prostu jako śmierć. Odszedł od nas, kiedy miałam 11 - 12 lat. Odsunęłam się od niego. Coś się we mnie bezpowrotnie zamknęło. Całą miłość przelałam na mamę. Ojciec już nie żyje. Pękło mu serce - opowiada gwiazda w „Gali”.

Kiedy zabrakło taty, mała dziewczynka przelała całą swą miłość na mamę. Ta szyła jej co roku na wiosnę nową sukienkę - i w końcu Grażyna przejęła od niej krawieckie umiejętności.

Po maturze sama uszyła sobie sukienkę z granatowego aksamitu, w której pojechała na egzamin do szkoły aktorskiej w Warszawie. I widocznie przyniosła jej szczęście, bo zdała bez problemu.

Za żelazną kurtyną

W 1977 roku skończyła studia - i od razu dostała angaż w Teatrze Narodowym. Zwracała bowiem na siebie uwagę nie tylko wyjątkową urodą, ale też jeszcze nieoszlifowanym talentem. Jej mentorem stał się sam Adam Hanuszkiewicz, reżyser, który wyznaczał wtedy drogi rozwoju polskiego teatru. Z czasem o piękną i młodą aktorkę upomniało się kino - i to nie polskie. Najpierw zagrała w jugosłowiańskim „Zapachu ziemi”, a potem - w węgierskim „Innym spojrzeniu”. Ten obraz stał się przełomem w jej karierze.

Czytaj więcej i dowiedz się:

  • dlaczego nawet teraz znana aktorka nie jeździ jaguarem, którego niegdyś jej przypisywano?
  • z jakiego powodu małżeńtwa aktorki nie wytrzymały próby czasu?
Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

promocja -50%

Gazeta online przez 90 dni za połowę ceny

55,00 110,00

Skorzystaj z promocji i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.