Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Wiesław Wróbel, Biblioteka Uniwersytecka

Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża

Wiesław Wróbel, Biblioteka Uniwersytecka

Zachowany do dziś budynek przy ulicy Warszawskiej 29 powstał tuż przed 1807 r., a jego budowniczym był Michał Czyż, pruski landrat, a następnie komisarz delegowany do obwodu augustowskiego, zmarły w 1831 r.

Już w latach 20. XIX wieku dom dzierżawiony był przez Gimnazjum Białostockie na potrzeby stancji nauczycieli, a od 1839 r. mieścił się tu czteroklasowy oddział Gimnazjum. W 1846 r. spadkobiercy Michała Czyża sprzedali majątek Marieszy Zabłudowskiej, po śmierci której przypadł on jej synowi Salomonowi. Natomiast po śmierci Salomona w 1898 r. wdowie po nim Taubie i córkom: Helenie Wołkowyskiej i Zofii Lewbejer. W 1909 r. sprzedały one dom i działkę na potrzeby oddziału Rosyjskiego Towarzystwa Czerwonego Krzyża, który ulokował pod tym adresem prowadzony przez siebie szpital. Od 1910 r. w parterze działała m.in. przychodnia lekarska i apteka, na piętrze były sale dla chorych, zaś na poddaszu i w oficynie mieszkania i pokoje sióstr zatrudnionych w szpitalu. Towarzystwo Czerwonego Krzyża zostało ewakuowane z Białegostoku w lipcu i sierpniu 1915 r.

Trudno powiedzieć, co działo się z budynkiem przy ul. Warszawskiej 29 w czasie okupacji niemieckiej (1915-1919). Przypuszczalnie pełnił swoje funkcje, służąc jako szpital wojskowy lub innego rodzaju punkt opieki zdrowotnej. Potwierdza to niemal natychmiastowe przejęcie budynku na siedzibę Czerwonego Krzyża po odzyskaniu niepodległości przez Białystok. Organizacją na nowo placówki szpitalnej zajął się w 1920 r. Amerykański Czerwony Krzyż, który wspierał Polskę w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Białystok, szczególnie odczuwający w tym czasie braki w zakresie infrastruktury miejskiej oraz lecznictwie i szpitalnictwie, chętnie korzystał z amerykańskiej pomocy. Amerykański Czerwony Krzyż sfinansował kosztem 8 milionów marek wyposażenie placówki przy ul. Warszawskiej 29, wspierał też materialnie miejskie szpitale, przekazując fundusze, leki, odzież i sprzęt. Równolegle działał Polsko-Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom, który finansował leczenie siedmiorga dzieci w szpitalu przy ul. Warszawskiej 29. Dopiero 1 marca 1921 r. administrację i zarząd przejął Polski Czerwony Krzyż, chociaż jako instytucja pożytku publicznego korzystał ze wsparcia zewnętrznego, w tym nadal amerykańskiego, a także belgijskiego (w 1922 r. za patrona uznano Królową Elżbietę Belgijską).Zarząd nad szpitalem i placówką zdrowia przejął miejscowy oddział Polskiego Czerwonego Krzyża. Organizacja korzystała z różnego rodzaju subwencji oraz datków zbieranych przy okazji różnych akcji, w tym obchodzonego corocznie „Tygodnia PCK”. Szpital prowadzony przez PCK zaliczany był do miejskich placówek zdrowotnych i korzystał ze wsparcia finansowego magistratu. Na czele białostockiego oddziału PCK stał zarząd złożony z prezesa, wiceprezesa, sekretarza i członków. Trzeba podkreślić, że uczestnictwo w pracach PCK miało charakter prestiżowy, dlatego zarząd tworzyli zwykle wysoko postawieni pracownicy samorządu, administracji państwowej czy sądownictwa. W 1922 r. prezesem był inż. Stefan Burczyński. Natomiast w 1932 r. zarząd składał się z prezesa Leona Zubelewicza, wiceprezesa Wiktora Kulikowskiego, sekretarza Leona Baruckiego, członków: ks. Aleksandra Chodyki, Edwarda Leina, Hugo Petera, Bolesława Urbanowicza i dr. Adama Zabłockiego. Tego samego roku wybrano nowe władze, w osobach sędziego Wiktora Kulikowskiego, Jana Nowickiego, dr. Zygmunta Siemaszki, dr. Aleksandra Talhejma, Bolesława Urbanowicza i dr. Konrada Fiedorowicza. Warto wspomnieć, że w tym roku personel szpitala tworzyli: dr Jan Sołłohub, naczelny lekarz, dr Stanisław Rotberg, ordynator szpitala, dr Marta Lisowska i siostry: Aleksandra Kamińska Jadwiga Makowska, Weronika Gołownia i Anna Russakówna.

W 1932 r. zbierano fundusze na rozbudowę placówki, a jej popularność wśród białostoczan potwierdzają liczne datki wpłacane przez znamienitych obywateli wszystkich wyznań. Szpital PCK funkcjonował nieprzerwanie do 1939 r., gdy jego prowadzenie przejęły władze sowieckie przekształcając go w III Szpital Miejski. Podobnie postąpili Niemcy, którzy na potrzeby rozszerzenia placówki przeznaczyli sąsiedni budynek przy ul. Warszawskiej 27.

Ponad 100-letni budynek przy ul. Warszawskiej 29 przetrwał w stanie nienaruszonym okres II wojny światowej, toteż już w 1944 r. został ponownie uruchomiony, tym razem jako szpital miejski. Na jego czele stanął wspomniany już dr Konrad Fiedorowicz. Warto poświęcić mu kilka zdań. Urodził się w 1878 r., studia medyczne ukończył w Kijowie. W 1922 r. zrezygnował ze stanowiska kierownika katedry chirurgii Uniwersytetu w Astrachaniu i przeniósł się do Białegostoku. Tu otrzymał od razu posadę ordynatora szpitala św. Rocha przy ul. Lipowej 43, a później przy ul. Piwnej (dziś ul. M. Skłodowskiej-Curie). Po uruchomieniu szpitala w nowej lokalizacji został jego ordynatorem. W czasie wojny pozostał w Białymstoku i pracował w miejscowych szpitalach. Już w 1944 r. został ordynatorem szpitala miejskiego przy ul. Warszawskiej 29 i na tym stanowisku pozostawał do 1948 r. Natomiast do 1957 r. pełnił funkcję ordynatora nowego szpitala wojewódzkiego. Zmarł w 1957 r.

Szpital w budynku przy ul. Warszawskiej 29 funkcjonował do 1952 r., gdy został zamknięty i przeniesiony do nowego kompleksu przy ul. M. Skłodowskiej-Curie. Historyczny budynek przejął ponownie białostocki oddział Polskiego Czerwonego Krzyża i stan ten utrzymuje się do dziś.

Wiesław Wróbel, Biblioteka Uniwersytecka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.