Tomasz Maleta

Tomasz Maleta: 26 lat później

Jan Paweł II Fot. Wikipedia Jan Paweł II
Tomasz Maleta

Dwa lata po wyborach z 4 czerwca 1989 roku Jan Paweł II przybył do Polski wolnej, budującej zręby państwa demokratycznego, wolnorynkowego.Pielgrzymka z czerwca 1991 roku poświęcona była przypomnieniu Polakom znaczenia prawa i zasad zawartych w Dekalogu. Papież przyjechał do Polski wolnej, ale też zachłyśniętej do granic wolnością. Nie tylko polityczną, ekonomiczną, obywatelską, ale też w relacjach z drugim człowiekiem

I właśnie przed manowcami źle pojętej wolności ostrzegał Jan Paweł II: „Demokracja zapewnia udział obywateli w decyzjach politycznych i kontrolę rządzących, wolna ekonomia pozwala na rozwój inwencji gospodarczej człowieka”. I zastrzegał: „Ale taka demokracja, która ma oparcie na gruncie stałych wartości i tylko taka wolna ekonomia, która służy człowiekowi w kształtowaniu świata bardziej ludzkiego i sprawiedliwego”.

Jak bardzo Papież nas już nie rozumie - biły niektóre środowiska i część elit politycznych. - Nie rozumie liberalnej demokracji oraz ingeruje jako osoba duchowna w sferę działalności politycznej.

Na trasie papieskiej pielgrzymki był też Białystok. 5 czerw czerwca 1991 roku za zawsze wrył się w pamięć nie tylko Kościoła białostockiego, ale i miasta. Chociażby z powodu wizyty Papieża w cerkwi św. Mikołaja czy pamiętnej katechezy na Krywlanach poświęcona siódmemu przykazaniu - „Nie kradnij”. A przecież było jeszcze ustanowienie diecezji. W sobotę zwierzchnictwo nad nią przejmie piąty w jej 26 letniej historii pasterz. Nie byłoby tego ingresu, gdyby nie tamta pielgrzymka papieska i jej przesłanie o wolności i Dekalogu.

Tomasz Maleta

Zainteresowania: Region, samorząd, niepokorne spojrzenie na świat najbliższy i ten całkiem odległy. Obserwator białostockiej, podlaskiej, krajowej i międzynarodowej sceny politycznej chodzący z boku od głównego nurtu niezależnie od tego, kto w nim mąci co jakiś czas. Sympatyk białostockiej Kopyści i innych dźwięków, także z innej szerokości geograficznej. A także otuliny Puszczy Augustowskiej od Wigier do Serw. Z każdym rokiem bliżej emerytury, choć i tak jawi się odległa. Pod warunkiem, że się jej doczeka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.