Tomasz Maleta: Autoprzewrót, czyli gdzie podlaski PiS nie może, tam premier pomoże

Czytaj dalej
Fot. Marzena Bugala-Azarko
Tomasz Maleta

Tomasz Maleta: Autoprzewrót, czyli gdzie podlaski PiS nie może, tam premier pomoże

Tomasz Maleta

Gdzie podlaski PiS nie może, tam premier pomoże - ta parafraza starego porzekadła najtrafniej w potoczny sposób oddaje projekt ustawy, która nowelizuje statuty sejmików. Wszystkich szesnastu, choć podłożem do jego złożenia było to, co od prawie miesiąca dzieje się w podlaskim samorządzie. Nie przez wadliwe prawo, a waśnie w łonie PiS, które głosami tej właśnie większości posadziły na fotelu szefa sejmiku Karola Pileckiego z PO. Nic dziwnego, że próbuje on teraz wycisnąć maksymalnie, ile tylko się da. W końcu tak się gra, jak przeciwnik pozwala , a podlaski PiS pozwolił KO i PSL na wiele.

Taką korzyścią dla opozycji byłoby zachowanie fotela przewodniczącego, a może i skrócenia kadencji (25 stycznia) na skutek tego, że nie wybrano władz województwa. To oznaczałoby powtórkę sprzed 11 lat i przedterminowe wybory. Tyle że realizacja obu tych wariantów oznacza, że jeszcze przez ponad miesiąc Karol Pilecki musiałby się de facto „ukrywać”. A przecież złożenie wniosku o sesję nadzwyczajną, kworum 16 radnych PiS i nie ma możliwości, by sejmik nie obradował. Nie da się w nieskończoność uzasadniać przerwę brakiem opozycji na sali.

Pozostało jeszcze 57% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Maleta

Zainteresowania: Region, samorząd, niepokorne spojrzenie na świat najbliższy i ten całkiem odległy. Obserwator białostockiej, podlaskiej, krajowej i międzynarodowej sceny politycznej chodzący z boku od głównego nurtu niezależnie od tego, kto w nim mąci co jakiś czas. Sympatyk białostockiej Kopyści i innych dźwięków, także z innej szerokości geograficznej. A także otuliny Puszczy Augustowskiej od Wigier do Serw. Z każdym rokiem bliżej emerytury, choć i tak jawi się odległa. Pod warunkiem, że się jej doczeka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.