Tomasz Maleta

Tomasz Maleta: Dwa obrazki podlaskiej służby zdrowia

Tomasz Maleta Fot. Wojciech Wojtkielewicz Tomasz Maleta
Tomasz Maleta

Z jednej strony paradoks w szpitalu w Łapach. Nowoczesny blok operacyjny, oddziały intensywnej terapii i chirurgiczny z pododdziałem ortopedycznym, a także pracownia endoskopowa zostały wyremontowane za 15 mln (plus pięć milionów na sprzęt). Mieszczą się w nowym, dwukondygnacyjnym skrzydle szpitala, który z wielką pompą otwarto w ubiegłym tygodniu. Ale jak to często bywa - po gorącym otwarciu nastał zimny prysznic. Bo okazuje się, że szpital nie ma kontraktu ani na lecznictwo ortopedyczne, ani na intensywną terapię. To oznacza, że od czwartku zamiast leczyć połamańców i podtrzymywać przy życiu tych najbardziej zagrożonych pacjentów, sale świecą pustkami, a sprzęt stoi bezużyteczny. I na razie niewiele wskazuje, by to się szybko zmieniło, bo NFZ o kontrakcie na razie nie chce słyszeć .

Poniekąd przypomina to sytuację sprzed kilku lat, gdy w Białostockim Centrum Onkologii nie było aparatu PET do badań diagnostycznych. Podlascy pacjenci byli odsyłani do innych ośrodków w kraju. W końcu zarząd województwa w drodze przetargu zgodził się wynająć w szpitalu pomieszczenia firmie, która miała ustawić sprzęt, stworzyć pracownię i zatroszczyć się o kontakt z NFZ.

Pozostało jeszcze 45% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Maleta

Zainteresowania: Polityka,

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.