Tomasz Mikulicz

Tomasz Mikulicz: Nie czarno-biała historia

Tomasz Mikulicz: Jakoś ostatnio sporo na naszych łamach milicji. Nie, nie policji, ale właśnie milicji. Fot. Adrian Kuźmiuk Tomasz Mikulicz: Jakoś ostatnio sporo na naszych łamach milicji. Nie, nie policji, ale właśnie milicji.
Tomasz Mikulicz

Jakoś ostatnio sporo na naszych łamach milicji. Nie, nie policji, ale właśnie milicji.

Najpierw opisaliśmy tajny raport agenta CIA o sytuacji w Polsce po II wojnie światowej, kiedy partyzanci napadali na posterunki milicji. Później pisaliśmy o tablicy wiszącej na ścianie komendy wojewódzkiej, gdzie oprócz policjantów sławi się też milicjantów poległych w walce o wolność ojczyzny.

Oba te tematy łączy radny Forum Mniejszości Podlasia Sławomir Nazaruk, który w sprawie raportu wypowiedział się, że milicjantami byli młodzi ludzie z awansu społecznego. A wyklęci, atakując posterunki, zabijali nie Rosjan, ale Polaków. Jeśli chodzi o tablicę, Nazaruk stwierdził, że milicjanci walczący z partyzantką ginęli za ojczyznę.

T o dobrze, że w czasach wybielania żołnierzy wyklętych jest ktoś, kto ma odwagę głosić inne poglądy. Które zresztą nie podobają się chociażby IPN-owi. W piątek instytut odniesie się na naszych łamach do raportu CIA.

Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, czyli m.in.: białostocką i podlaską polityką samorządową, architekturą, urbanistyką i ochroną zabytków. Opisuję też obrady rady miasta oraz zajmuję się też różnego rodzaju interwencjami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zajmuje mnie również pisanie też o historii Białegostoku i najbliższych okolic. Zdarza mi się też zajmować działką kulturalną. Lubię wszak rozmowy z ciekawymi i inspirującymi ludźmi. W swojej pracy zwracam uwagę na szczegóły. Bo jak wiadomo diabeł tkwi właśnie w szczegółach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.