Tradycja myślenia odwołująca się do Marksa jest pełnoprawnym uczestnikiem dyskursu naukowego, czy to się komuś podoba czy nie

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Adriana Boruszewska

Tradycja myślenia odwołująca się do Marksa jest pełnoprawnym uczestnikiem dyskursu naukowego, czy to się komuś podoba czy nie

Adriana Boruszewska

O Pakiecie Wolności Akademickiej, marsizmie i kneblowaniu ust naukowcom rozmawiamy z prof. Andrzejem Szahajem, filozofem z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Skąd oburzenie środowiska akademickiego z powodu Pakietu Wolności Akademickiej?
Środowisko akademickie przyzwyczajone jest do autonomii i bardzo źle znosi wszelkie ingerencje zewnętrzne w jego życie. Ponadto nie wydaje się, aby miało ono wrażenie braku wolności.

[polecane] 21839215[/polecane]

- Uczelnie są tak samo pluralistyczne ideowo jak pluralistyczne jest całe społeczeństwo. Co do przewagi jakiejś strony, to potrzebne byłyby porządne badania socjologiczne. Jednak z dostępnych danych dotyczących np. wyborów politycznych w momencie glosowania faktycznie wynika, że część humanistyczno-społeczna, przynajmniej w niektórych krajach jak np. Stany Zjednoczone prezentuje pewną przewagę postaw lewicowo-liberalnych. Jak jest w Polsce – nie wiem, przypuszczam jednak, że podobnie - mówi prof. Andrzej Szahaj.

Zapraszamy do czytania pełnej wersji rozmowy.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Adriana Boruszewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.