Tramwajem na słowacki stok w austriackim Tyrolu? Muttereralm - to jazda na nartach z widokiem na bajkowy Innsbruck!

Czytaj dalej
Fot. MUTTERERALM INNSBRUCK
Marek Długopolski

Tramwajem na słowacki stok w austriackim Tyrolu? Muttereralm - to jazda na nartach z widokiem na bajkowy Innsbruck!

Marek Długopolski

Imponujący cesarski Hofburg i wspaniały arcyksiążęcy Ambras są w zasięgu wzroku. Na „wyciągnięcie” ręki, oprócz oczywiście malowniczych warowni, jest potężna katedra św. Jakuba, kościół dworski z nagrobkiem cesarza Maksymiliana I, smukła Stadtturm, a także słynny Złoty Dach o 2738 „gontach”. A przecież jest jeszcze elegancka, choć mocno kapryśna Bergisel, skocznia narciarska doskonale znana z austriackiej części Turnieju Czterech Skoczni. Wybierając Muttereralm, kameralny słowacki ośrodek w samym sercu Tyrolu, u stóp będziemy mieli nie tylko cudowny Innsbruck z jego atrakcjami oraz malownicze okolice - z Nordkette - ale także kilkanaście kilometrów świetnie przygotowanych nartostrad.

Narty w samym sercu austriackiego Tyrolu

85 - tyle hektarów gospodarze ośrodka oddają w tym sezonie do dyspozycji miłośników jednej i dwóch desek na stokach Nockspitze. Choć szczyt wznosi się na 2403 m n.p.m., to górna stacja kolejki znajduje się nieco niżej - na 1804 m n.p.m. Nartostrady mają zaś od 700 do 4200 m, a schodzą do Mutters i Gotzens.

To stacja rodzinna, a więc odnajdziemy tu odpowiednie warunki dla wszystkich. Na tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z narciarstwem, czeka 6,4 km tras oznaczonych kolorem niebieskim. Dla bardziej wprawnych, a więc tych, którzy rozglądają się głównie za „czerwonymi” nartostradami, ratrakuje się kolejne 7,8 km stoków.

A co z tymi, którzy pragną większych wyzwań? Wszyscy, którzy lubią dodatkowy zastrzyk adrenaliny, wysiadając na górnej stacji, powinni kierować się w lewo. Wtedy na pewno odnajdą czarną „4”.

- To moja pierwsza czarna. Trochę się bałam, ale było fajnie – Jessica nie kryje zadowolenia ze swojego wyczynu. - Mgnienie oka, ale jakże urocze. Choć to tylko kilometr, można się zmęczyć – tak o pokonanej trasie mówi z kolei Andrzej. I od razu dodaje: - A przecież jest jeszcze „deser”, czyli niezapomniany widok na Innsbruck.

Nic więc dziwnego, że trasę slalomową na Pfriemesköpfel wybierają nie tylko „zwykli” narciarze, a także ci, którzy chcą „zaliczyć” kolejną czarną, ale również zawodowcy oraz narodowe teamy.

Wybierając Muttereralm u stóp będziemy mieli nie tylko cudowny Innsbruck z jego atrakcjami oraz malownicze okolice - z Nordkette - ale także kilkanaście
MUTTERERALM INNSBRUCK Wysoko ponad Innsbruckiem chętnie zaszywają się również miłośnicy niespiesznych spacerów, pięknych widoków, a także jazdy na… saneczkach

Spacery, skitoury i… saneczki

Wysoko ponad Innsbruckiem chętnie zaszywają się również miłośnicy niespiesznych spacerów, pięknych widoków, a także jazdy na… saneczkach. – Świetna zabawa – zgodnie przyznaje grupa zadowolonych nastolatków, która właśnie dotarła do stacji pośredniej.

– Nie jest to jednak taka prosta zabawa, jak się na pierwszy rzut oka wydaje – zaznacza jedna z dziewczyn. Druga z uśmiechem dodaje: - Nie wystarczy dać się ponieść saneczkom, trzeba się jeszcze nauczyć skręcać. – Zaliczyłem parę wywrotek – tak zaś odległe miejsce w „wyścigu” tłumaczy ich kolega. - Nie pomogły ochraniacze. Trzeba będzie wytrzepać trochę śniegu z nogawek – nie ukrywa kolejna z dziewczyn.

Jeśli są tylko odpowiednie warunki w Muttereralm przygotowywane są dwa śnieżne szlaki. Sportowy tor, o długości 4700 m, wiedzie od górnej stacji Muttereralmbahn do jej dolnej części. Wybierając zaś rodzinny tor, dotrzemy do stacji pośredniej - Nockhof.

O odpowiedni poziom ruchu na stokach ośrodka dbają dwie ośmioosobowe gondolki, czteroosobowe krzesełko, wyciąg dla dorosłych i dwa wyciągi taśmowe dla najmłodszych.

I nie można zapomnieć, że Muttereralm to także mekka i bezpieczne schronienie skitourowców.

Muttereralm kusi nie tylko zimą

Jakie to propozycje?

- To oczywiście piesze wędrówki i wspinaczka – stwierdza Igor Rattaj, prezes zarządu TMR. Od razu jednak dodaje, że stacja szczególny nacisk kładzie na kolarstwo górskie. – Nasz BikePark Innsbruck oferuje nie tylko 17 km tras o różnym stopniu trudności, ale też rozbudowaną infrastrukturę. Najlepszym zaś dowodem jego wyjątkowych walorów jest prestiżowy Crankworx World Tour, podczas którego co roku spotykają się najlepsi zawodnicy z całego świata - zaznacza.

Jak z serca malowniczej doliny Innu dostać się do Muttereralm? Oczywiście można własnym samochodem, ale można też skorzystać z bezpłatnego autobusu. Cała trasa z centrum Innsbrucka zajmie wtedy nie więcej niż 10 minut. - Do naszego ośrodka da się też dojechać… tramwajem - kuszą słowaccy gospodarze kameralnej stacji.

Wybierając Muttereralm u stóp będziemy mieli nie tylko cudowny Innsbruck z jego atrakcjami oraz malownicze okolice - z Nordkette - ale także kilkanaście
MUTTERERALM INNSBRUCK O odpowiedni poziom ruchu na stokach ośrodka dbają dwie ośmioosobowe gondolki, czteroosobowe krzesełko, wyciąg dla dorosłych i dwa wyciągi taśmowe dla najmłodszych

Jak Słowacy znaleźli się nad Innsbruckiem?

Jak to się stało, że Muttereralm stała się słowackim ośrodkiem? Tatry Mountain Resorts nabyła Muttereralm Bergbahnen - które prowadziło ośrodek górski Muttereralm - od Stowarzyszenia Turystycznego Innsbruck oraz gmin Götzens i Mutters. Kosztował 3,25 mln euro. I tak oto od 1 maja 2021 r. stacja znajduje się w portfolio TMR.

- Cieszymy się, że udało nam się dokonać akwizycji w Tyrolu, który jest uważany za mekkę narciarstwa alpejskiego - mówił wtedy Igor Rattaj, prezes zarządu TMR. - Zdecydowaliśmy się na nabycie ośrodka ze względu na perspektywę połączenia go z sąsiednim Axamer Lizum, a w przyszłości z kolejnym lodowcem. Ośrodek ma ogromny potencjał nie tylko zimą, ale także latem - dodaje. Wystarczy tylko wspomnieć, że tak chętnie odwiedzane przez Polaków Axamer Lizum, to ponad 40 km nartostrad.

W słowackim portfolio w Austrii są jeszcze dwie stacje narciarskie - Mölltaler Gletscher i Ankogel Mallnitz.

– To bardzo udane inwestycje. Ośrodki te, czy to w Karyntii czy w Tyrolu, mają wspaniałe lokalizacje. Wszystkie trzy resorty zaliczają się do tych bardziej spokojnych i niezatłoczonych, co w czasach pandemii ma olbrzymie znaczenie - podkreśla Jan Bosnovic z TMR.

I przypomina, że najtańszą opcją, aby cieszyć się jazdą na nartach we wszystkich ośrodkach, jest sezonowy karnet narciarski, tzw. Sprytna Sezonowka PREMIUM.

- Nasza Sezonowka obejmuje w tej chwili 4 kraje i 10 ośrodków narciarskich. Jeśli więc ktoś lubi jeździć na nartach i spędza w sezonie sporo dni na stoku, to jest ona dla niego najlepszym i jednocześnie najefektywniejszym rozwiązaniem - zapewnia Igor Rattaj. - To oferta, jakiej jeszcze nie było!

Wybierając Muttereralm u stóp będziemy mieli nie tylko cudowny Innsbruck z jego atrakcjami oraz malownicze okolice - z Nordkette - ale także kilkanaście
MUTTERERALM INNSBRUCK Wybierając się do Austrii, np. na narty, należy oczywiście pamiętać o koronawirusowych obostrzeniach!

Covid-19 aktualne środki bezpieczeństwa w Austrii

Wybierając się do Austrii, np. na narty, należy oczywiście pamiętać o koronawirusowych obostrzeniach! Przed wyjazdem warto więc zajrzeć na strony np. austria.info Tam dowiemy się, np. że aby wyjechać do Austrii trzeba być zaszczepionym lub ozdrowieńcem (tzw. zasada 2G).

Aby wjechać do Austrii wymagane są:

Zasada 2G obowiązuje w:

Wymóg stosowania maski FFP2 obowiązuje:

Lokale gastronomiczne zamykane są o godz. 22. Nie jest możliwa nocna gastronomia, ani après-ski.

- Ważność świadectw szczepień wynosi 270 dni od daty pełnego uodpornienia. W Austrii uważa się, że jest się w pełni zaszczepionym od dnia 2. szczepienia lub od momentu podania dawki przypominającej - przypomina austria.info.

Warto również pamiętać, że jednodawkowa szczepionka Johnson & Johnson "od 3 stycznia 2022 r. nie jest już wystarczająca. Konieczne jest przyjęcie dawki przypominającej. Oznacza to, że podróżni, którzy nie wykonali jeszcze dodatkowego szczepienia, mogą wjechać do Austrii (wykonując test PCR), lecz bez przyjęcia dawki przypominającej urlop nie jest możliwy".

Dzieci poniżej 12. roku życia są zwolnione z obowiązku przedstawienia jakiegokolwiek dokumentu upoważniającego do wstępów. Wyjątek stanowi Wiedeń, gdzie testy są obowiązkowe od 6. roku życia.

Dla dzieci w wieku szkolnym, które nie są w pełni zaszczepione, ani nie są ozdrowieńcami istnieje możliwość zastosowania tzw. Holiday-Ninja-Pass, który odpowiada zasadzie 2G - przypomina austria.info.

W tej chwili w Austrii otwarte są:

Marek Długopolski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.