Ulica Dolna w Klepaczach. Mieszkańcy narzekają na błoto i kałuże

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Julita Januszkiewicz

Ulica Dolna w Klepaczach. Mieszkańcy narzekają na błoto i kałuże

Julita Januszkiewicz

Życie tu jest bardzo uciążliwe - narzekają mieszkańcy podbiałostockich Klepacz. Władze gminy Choroszcz obiecują remont drogi. Jeśli będą pieniądze. Ludzie w to nie wierzą.

Wystarczy, że spadnie deszcz, i powstają potężne kałuże. Nie da się przejść, bo woda się utrzymuje się przez kilka dni. To koszmar - denerwuje się Andrzej Nieścieruk, mieszkaniec ulicy Dolnej. Graniczy ona z białostocką dzielnicą Starosielce. Na dowód przysłał nam zdjęcia drogi. Jest fatalnie. Szczególnie o tej porze roku nie da się tędy normalnie przejść.

W artykule przeczytasz m.in.:

Dlaczego wyremontowanie drogi jest tak problematyczne?

 

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Julita Januszkiewicz

Publikuję głównie w "Kurierze Porannym" i "Gazecie Współczesnej". Dziennikarką jestem od kilkunastu lat. Śledzę to co się dzieje w gminach powiatu białostockiego. Ale interesują mnie też ciekawostki historyczne, wykopaliska archeologiczne. Lubię tematy społeczne, a od niedawna zajmuję się również edukacją. Nie boję się pisać o sprawach trudnych.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.