Up To Date. Jędrzej Dondziło: Chcieliśmy zaryzykować, bo kochamy muzykę elektroniczną

Czytaj dalej
Fot. Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz

Up To Date. Jędrzej Dondziło: Chcieliśmy zaryzykować, bo kochamy muzykę elektroniczną

Jerzy Doroszkiewicz

O genezie i zyskach Białegostoku i białostoczan z festiwalu Up To Date opowiada jeden z jego twórców -Jędrzej Dondziło.

Kiedy narodził się pomysł na białostocki festiwal techno?

Jędrzej Dondziło: To nie jest tylko festiwal techno! To tylko jeden z naszych najsilniejszych punktów programu. Festiwal rodził się przed dekadą, kiedy organizowaliśmy już mniejsze imprezy, ale chcieliśmy zmienić krajobraz kultury ni tylko w naszym mieście, ale Polski Wschodniej. Do tej pory na wschodzie nie ma festiwalu typu Up To Date.

Nie żal, że musieliście się przenieść z historycznych zabudowań przy Węglowej na stadion?

Bardzo żal, ale też i nie żal. Trudno w Białymstoku o tak klimatyczne wnętrza jak magazyny przy Węglowej, ale festiwal nie mógł dłużej się tam odbywać. Teraz wiemy, że tam byśmy się już nie pomieścili. To miejsce nie dawało już możliwości do rozwoju. Stadion odtwarza część klimatu z Węglowej. Surowość, beton, plastyczność wnętrz to łączy z tamtą lokalizacją. Stadion umożliwił nam olbrzymi rozwój. To bardziej profesjonalna produkcja, a przy tym - łatwiejsza.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jerzy Doroszkiewicz

Szeroko pojęta kultura - to temat rzeka, który można eksplorować w nieskończoność. A że w Białymstoku dzieje się wbrew pozorom sporo - warto o tym pisać. A kiedy jest czas - skonfrontować z tym, co dzieje się w Polsce i świecie i podzielić się przemyśleniami z Czytelnikami i Internautami. Stale zaglądamy do Opery i Filharmonii Podlaskiej, śledzimy poczynania Teatru Dramatycznego, ale nie zaniedbujemy Białostockiego Teatru Lalek i teatru szkolnego Wydziału Sztuki Lalkarskiej. A zatem - do zobaczenia na imprezach i do poczytania

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.