Magdalena Kuźmiuk

W Podlaskiem utopiło się już 16 osób. Latem nad wodą najczęściej zabija alkohol. I głupota

W Podlaskiem utopiło się już 16 osób. Latem nad wodą najczęściej zabija alkohol. I głupota
Magdalena Kuźmiuk

Od początku tego roku w naszym województwie utonęło już 16 osób. To prawie tyle, ile w całym ubiegłym roku. Przyczyną najczęściej jest brawura. I oczywiście alkohol.

Panika pojawia się jako pierwsza. Trwa zazwyczaj kilkanaście sekund. Potem tonący świadomie wstrzymuje oddech. Tak przez pierwszą minutę. Tlen szybko zostaje zużyty, we krwi zwiększa się poziom dwutlenku węgla. Duszność. Pojawia się gwałtowny oddech. Woda wraz z powietrzem dostaje się do żołądka, płuc.

Potem traci się przytomność. Tonący przestaje oddychać. Potem następuje śmierć. Ciało bezwładnie opada na dno. Wszystko nie trwa dłużej niż 5 minut.

Tak tonie człowiek. A utonięć od początku roku w województwie podlaskim było 16. To prawie tyle, ile w całym ubiegłym roku. Ostatnie ciało ratownicy wyłowili z wody nad ranem 11 lipca na Dojlidach. Po mężczyźnie przy brzegu zostały tylko ubrania.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Magdalena Kuźmiuk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.