W pucharze wygrali. Teraz powalczą o punkty

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Adam Muśko

W pucharze wygrali. Teraz powalczą o punkty

Adam Muśko

Jagiellonia zagra na wyjeździe z Cracovią, która ma bardzo dobry bilans spotkań na swoim stadionie.

Tylko dwa punkty w ostatnich trzech meczach ligowych - to dorobek Jagiellonii. Do kryzysu jest jeszcze daleko, ale biorąc pod uwagę jak białostocki zespół skutecznie grał od początku sezonu, o obniżce formy można mówić.

- Wyniki może wskazują, że coś jest nie tak, ale nasza gra nie wygląda źle - twierdzi Piotr Tomasik, obrońca Jagiellonii. - Po prostu po indywidualnych błędach przegraliśmy ostatnio z Zagłębiem. Nie ma mowy o kryzysie i nie ma co panikować. Musimy powrócić do tego co było na początku sezonu, czyli dłużej utrzymywać się przy piłce i poprawić ostatnie podanie. Mamy sytuacje bramkowe, ale brakuje wykończenia i to jest chyba główna przyczyna tego, że ostatnio zdobywamy mniej punktów.

Dla odmiany Cracovia ma zdecydowanie lepszy okres. Podopieczni Jacka Zielińskiego w trzech ostatnich kolejkach zdobyli siedem punktów. Patrząc na poprzednie rezultaty spotkań to imponujące są osiągnięcia tego zespołu na swoim boisku. Krakowianie mają cztery wygrane (w tym 5:1 z Piastem Gliwice i 6:0 z Koroną Kielce), remis i porażkę. Te wyniki to duża zasługa silnej drugiej linii czwartej drużyny poprzedniego sezonu. Grają tam bramkostrzelni zawodnicy. Sześć bramek zdobył, mierzący 193 cm wzrostu Miroslav Ćovilo (reprezentuje Bośnię i Hercegowinę), cztery razy do bramki trafili Mateusz Szczepaniak i Marcin Budziński.

- Cracovia słynie z tego, że bardzo zagęszcza środek pola i musimy się skoncentrować na tym, aby ich zneutralizować - przyznaje Tomasik. - U nas środkowa formacja także funkcjonuje bardzo dobrze i mam nadzieję, że przeciwstawimy się. Pracowaliśmy nad tym dużo na treningach. Trener pokazał nam ich słabe strony i będziemy się starali to wykorzystać. Jeżeli chodzi o Ćovilo to chyba najlepiej grający głową zawodnik naszej ligi i dla nas największe zagrożenie. Także przy stałych fragmentach gry będziemy musieli być mocno skupieni na nim i nie dopuścić do sytuacji strzeleckich. Wygraliśmy tam w sierpniu w Pucharze Polski także i teraz nie jesteśmy bez szans.

Spotkanie z Cracovią będzie dla Jagiellonii przedostatnim w pierwszej rundzie rozgrywek.

- Mamy jeszcze dwie kolejki i chcemy zakończyć tą część sezonu na jak najwyższym miejscu. Ponadto chcemy zdobyć taką ilość punktów, aby jak najszybciej dała nam pierwszą ósemkę - kończy Tomasik.

Taras Romańczuk (pomocnik Jagiellonii): „Cracovia to bardzo dobry zespół, lubiący posiadać piłkę. Piłkarze Cracovii znakomicie rozumieją się na boisku. Miroslav Ćovilo to nie jest jedyny mocny punkt tej drużyny, a o wynikach nie decydują pojedyńczy zawodnicy, ale całe drużyny. Będziemy jednak gotowi na to, by wyeliminować plusy rywali, o których bardzo dobrze wiemy. Nie będzie łatwo ich pokonać, ale jedziemy po zwycięstwo. Wygraliśmy na Cracovii w Pucharze Polski, więc możemy powtórzyć to w lidze.

Adam Muśko

Po kilkunastu latach pisania sport w Białymstoku i województwie podlaskim nie ma dla mnie tajemnic. Najbardziej interesuję się piłką nożną, koszykówką i lekkoatletyką. Często można mnie spotkać na wydarzeniach sportowych i to nie tylko tych najważniejszych. Lubię obserwować i opisywać zmagania w sportach niszowych, czy ekstremalnych. Interesuję się także historią Igrzysk Olimpijskich, czytam biografie znanych sportowców.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

promocja -50%

Gazeta online przez 90 dni za połowę ceny

55,00 110,00

Skorzystaj z promocji i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.