Walczymy ze smogiem... Na razie, tylko w teorii

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marta Danielewicz

Walczymy ze smogiem... Na razie, tylko w teorii

Marta Danielewicz

Zmiany, które miały wejść w życie - wejdą, ale dopiero w przyszłym roku. A jeśli w tym smog znów zaatakuje?

Sezon grzewczy rozpoczął się od... dwóch dni, kiedy stacje pomiarowe w Poznaniu odnotowały przekroczenia niebezpiecznych dla zdrowia pyłów. Jak zapowiadają prognozy - w tym sezonie możemy mieć równie duży problem ze smogiem, co przed rokiem. I chociaż Urząd Miasta Poznania i Sejmik Województwa Wielkopolskiego chcą z nim walczyć, to większość przepisów ma zacząć obowiązywać dopiero od połowy 2018 roku. Na razie więc - to walka w teorii, nie praktyce, jak mieliśmy nadzieję.

- 17 i 18 października odnotowano na stacji przy ul. Dąbrowskiego nieznaczne przekroczenia normy dziennej dla pyłu zawieszonego PM10 a także jednego dnia na Polance

- informuje Piotr Szczepanowski, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznań.

Co więcej, chociaż do końca roku pozostały jeszcze dwa miesiące, gdzie kaloryfery będą grzały, to już teraz przekroczyliśmy dopuszczalną liczbę 35 dni, gdzie przekroczenia dobowe były odnotowywane.

Jakie działania przeciwko smogowi zapowiadano i czy rzeczywiście wprowadzono je w życie? Tego dowiesz się z dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Staram się rzetelnie i na bieżąco informować przed jakimi wyzwaniami stoimy w obliczu zmian klimatycznych, stepowienia Wielkopolski i suszy. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.