Wiesław Wróbel - Biblioteka Uniwersytecka

Warszawska 40 i 42. Liczne grono właścicieli

Kamienice przy ul. Warszawskiej 40 i 42 powstały w latach 90. XIX w. staraniem ówczesnych właścicieli: Benjamina Zabłudowskiego oraz Josela i Itki Ś Fot. Andrzej Zgiet /archiwum Kamienice przy ul. Warszawskiej 40 i 42 powstały w latach 90. XIX w. staraniem ówczesnych właścicieli: Benjamina Zabłudowskiego oraz Josela i Itki Świrskich.
Wiesław Wróbel - Biblioteka Uniwersytecka

Kontynuuję historię posesji przy ul. Warszawskiej 40 i 42. Zacznę jak zwykle od przypomnienia poznanego już fragmentu przeszłości tego miejsca.

Dająca się śledzić na podstawie źródeł archiwalnych historia zaczyna się w 1760 r., gdy dom na rogu ul. Nowe Miasto i Kleindorf (czyli dzisiejszych ul. Warszawskiej i Elektrycznej) Jan Klemens Branicki nadał powroźnikowi Stanisławowi Pręczyńskiemu. To właśnie z tej nieruchomości w 2 poł. XIX w. wydzielone zostały posesje przy ul. Warszawskiej 40 i 42, zanim jednak do tego doszło, majątek należał jeszcze przez kilka dekad do rodziny Pręczyńskich, w tym do Kaspra i jego żony Magdaleny Bujnowskiej. W związku z tym, że ich dzieci zmarły w młodym wieku, nie mieli żadnych spadkobierców. Po śmierci Kaspra w 1822 r., ale przed 1825 r., nieruchomość została sprzedana. Nabywcą został Żyd Joel (Jowel) Abram, który drewniany dom Pręczyńskich wydzierżawił Dawidowi Wałłachowi na wyszynk alkoholi. Później majątek odziedziczył syn Joela, Icek Abramowicz, odnotowany w 1853 r.

Nie udało się ustalić szczegółów związanych z wydarzeniami, które doprowadziły po 1853 r. do podziału dawnej posesji Pręczyńskich na mniejsze części. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że majątek został zlicytowany za długi lub po bezpotomnej śmierci Icka Abramowicza.

Najwcześniejsza znana informacja o fragmencie nieruchomości Pręczyńskich pochodzi z 10 września 1885 r. i dotyczy działki od strony ul. Mieszczańskiej (dziś ul. Elektryczna), czyli przy ul. Warszawskiej 42/42A. Tego dnia nabył ją bogaty kupiec Chackiel Sicz (pisany także jako Sycz), właściciel kamienicy przy Placu Bazarnym (Rynek Kościuszki). W akcie notarialnym odnotowano, że poprzednimi właścicielami byli Abel i Pesza Kurjańscy. Na zlicytowanej za długi działce stał wówczas drewniany parterowy dom, zlokalizowany w narożniku ul. Aleksandrowskiej i Mieszczańskiej, gdzie w czasach Pręczyńskich znajdowało się jedynie podwórze i owocowy sad. Dom miał murowany fundament i poddasze, a także oficynę z lokalem handlowym.

Przy okazji aktu z 10 września 1885 r. wspomniano, że druga część dawnego majątku Pręczyńskich przy ul. Warszawskiej 40 stanowiła wówczas własność Icka Kuplińskiego. 30 października 1887 r. na publicznej licytacji nabył ją Szloma Wola. Kilka lat później odnotowano, że na tej działce stały dwa drewniane stare domy oraz chlew.

Szloma Wola 11 czerwca 1891 r. sprzedał swój majątek (ul. Warszawska 40) Benjaminowi Zabłudowskiemu, synowi Szmula. Był on wnukiem Michela Zabłudowskiego, aptekarza i honorowego obywatela białostockiego, właściciela kilku nieruchomości, w tym domu przy ul. Lipowej. Benjamin posiadał także różne majątki na terenie miasta, m.in. przy ul. Kałuskiej, Żołnierskiej, Suchej oraz Aleksandrowskiej, gdzie oprócz omawianej działki wykupił również posesję po przeciwnej stronie ulicy (dziś okolice ul. Warszawskiej 45 i 47). Jakiś czas po 1891 r. majątek Zabłudowskiego nabył Mowsza Sofer, ale w 1904 r. nieruchomość przejął Petersbursko-Tulski Bank Ziemski i rok później, 20 lipca 1905 r., z zasobów banku wykupił go pochodzący z Siemiatycz Michał Malinowski. Trzeba dodać, że w aktach transakcji odnotowano istnienie murowanego piętrowego domu, który najprawdopodobniej stanął jeszcze w latach 90. XIX w. staraniem Benjamina Zabłudowskiego. Malinowski był właścicielem stosunkowo krótko i 11 września 1912 r. wyzbył się domu z działką na rzecz Abrama Waniewskiego. Jeszcze krócej trzymał posesję Waniewski: 8 lipca 1913 r. odsprzedał ją Józefowi Henrykowi Ramfelowi. Kamieniczkę przy ul. Warszawskiej 40 Ramfel posiadał do II wojny światowej.

Bardziej „stabilne” były losy drugiego fragmentu dawnego majątku Pręczyńskich. 1 lutego 1894 r. Chackiel Sicz sprzedał nieruchomość przy ul. Warszawskiej 42 małżonkom Joselowi i Itce Świrskim. Niestety o nowych właścicielach wiadomo bardzo mało. Zanim przeprowadzili się na ul. Aleksandrowską, mieszkali przy ul. Błotnistej (dziś ul. Młynowa). Już w grudniu 1895 r. wystarali się w Wileńskim Banku Ziemskim o kredyt na budowę nowej kamienicy na świeżo kupionej posesji. Jej istnienie potwierdzone jest w 1898 r., gdy biorąc kolejną pożyczkę zastawili „nowo zbudowany murowany piętrowy dom”, stojący obok drewnianego domu w narożniku ul. Aleksandrowskiej i Mieszczańskiej. Tym samym uzupełnili i zamknęli linię pierzei tej strony ulicy, zaczynającą się od kamienicy Halpernów i składającej się z długiego budynku Braunecka i sąsiedniego domu Benjamina Zabłudowskiego.

Itka Świrska po śmierci męża wyszła ponownie za mąż i już jako Itka Goldberg w 1924 r. odsprzedała nieruchomość przy ul. Warszawskiej 42 Piotrowi i Jadwidze z Terpitzów Zakrzewskim oraz Andrzejowi Zakrzewskiemu. To oni, wraz z Zofią Boczkowską, która uzyskała niewielką część praw własności w 1929 r., pozostawali właścicielami omawianego adresu do II wojny światowej.

Kamienice przy ul. Warszawskiej 40 i 42 były przeznaczone głównie na mieszkania z małymi lokalami handlowymi w parterze. W 1914-1915 r. w domu Świrskich mieszkał Czesław Moskalewski, farmaceuta i współwłaściciel z Zofią Narkiewicz, a później z Feliksem Filipowiczem apteki przy ul. Sienkiewicza 2 (Astoria). W okresie międzywojennym pod nr 42 działały sklepy spożywczo-tabaczne Józefa Kluczyka, Eugenii Popławskiej i Antoniego Romanowicza, piwiarnia J. Ejsmonta oraz punkt sprzedaży drzewa opałowego i budowlanego Wilhelma Lamprechta.

Fot. An\Drzej Zgiet, archiwum
============06 Zdjęcie Podpis 8.5 (19915260)============
Kamienice przy ul. Warszawskiej 40 i 42 powstały w latach 90. XIX w. staraniem ówczesnych właścicieli: Benjamina Zabłudowskiego oraz Josela i Itki Świrskich.

Wiesław Wróbel - Biblioteka Uniwersytecka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.