Tomasz Mikulicz

Władza kontra ludzie

Władza kontra ludzie Fot. sxc.hu
Tomasz Mikulicz

Ciekawi mnie jak zakończy się sprawa państwa Bzurów.

Nie tylko z tego powodu, że o jej różnych aspektach piszę już od kilku lat. Ale przede wszystkim dlatego, że to doskonały przykład podejścia urzędników do mieszkańców.

Magistrat z uporem maniaka powtarza, że parking należało rozebrać, choć jeśli pojedziemy w teren, to zobaczymy, że w niczym on nie zawadzał postawionemu tu ekranowi akustycznemu.

Bzurowie nie dali za wygraną i walczyli. Teraz mają wreszcie konkret. Prokurator przygotował akt oskarżenia. Nie przesądzam, która strona wygra. Ale to dobrze, że jest szansa na rozstrzygnięcie tej sprawy.

Swoją drogą, gdyby nie doszło do rozebrania tego parkingu może historia samorządu potoczyłaby się inaczej? Rok temu Piotr Jankowski z PiS przyznał, że odszedł z Platformy Obywatelskiej m.in. właśnie z powodu sprawy Bzurów...

Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, czyli m.in.: białostocką i podlaską polityką samorządową, architekturą, urbanistyką i ochroną zabytków. Opisuję też obrady rady miasta oraz zajmuję się też różnego rodzaju interwencjami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zajmuje mnie również pisanie też o historii Białegostoku i najbliższych okolic. Zdarza mi się też zajmować działką kulturalną. Lubię wszak rozmowy z ciekawymi i inspirującymi ludźmi. W swojej pracy zwracam uwagę na szczegóły. Bo jak wiadomo diabeł tkwi właśnie w szczegółach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.