Woj wojowi oka nie wykole? Ależ tak! Okaleczony walczy w sądzie

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz
Izabela Krzewska

Woj wojowi oka nie wykole? Ależ tak! Okaleczony walczy w sądzie

Izabela Krzewska

Kozacy szarżowali na koniach, a średniowieczni wojowie toczyli bój o zdobycie grodu. Bojowe okrzyki mieszają się z odgłosem szczęku metalu okładających się mieczami i toporami wojów. Jeden z nich został ranny w twarz. Stracił oko. Z walki wrócił na tarczy. A teraz przegrywa w... sądzie.

Odcięte członki, wojenne blizny to ofiara, z jaką muszą się liczyć wojowie żądni łupów oraz chwały. Ale ta historia dzieje się w XXI wieku, a ranny w boju to 23-letni student, mieszkaniec Łap, wnuk kowala, członek jednej z białostockich grup rekonstrukcyjnych. Ostrze przecięło mu prawe oko. Na trwałe stracił w nim wzrok.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izabela Krzewska

W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.