Wojewoda podlaski unieważnił studium. Czyli ciąg dalszy planistycznego never ending story

Czytaj dalej
Fot. Piotr Sawczuk
Tomasz Mikulicz

Wojewoda podlaski unieważnił studium. Czyli ciąg dalszy planistycznego never ending story

Tomasz Mikulicz

Według wojewody prezydent powinien przedstawić do głosowania projekt studium zagospodarowania przestrzennego z poprawkami radnych PiS (była na rękę firmie Jaz-Bud) z poprzedniej kadencji. Nie zrobił tego, więc wojewoda unieważnił przyjęty w czerwcu dokument. Przewodniczący rady miasta zwoła w sierpniu nadzwyczajną sesję. Cel to upoważnienie prezydenta do walki o studium w sądzie.

Wojewoda nie miał żadnych merytorycznych podstaw do unieważnienia naszej uchwały. To bardzo niedobra decyzja dla Białegostoku. Studium jest bardzo ważnym dokumentem, na który mieszkańcy czekają od lat - mówi przewodniczący rady miasta Łukasz Prokorym z KO.

Wojewoda unieważnił uchwalone w czerwcu przez radę miasta studium zagospodarowanie przestrzennego. To planistyczna konstytucja, z którą muszą być zgodne wszystkie plany miejscowe. Obecnie miasto bazuje na dokumencie z 1998 roku.

Czytaj też: Projekt studium zagospodarowania gotowy, Jaz-Bud grozi, że opuści Białystok. W poprzedniej kadencji za deweloperem ujął się PiS

- Uchylenie studium przez wojewodę nie jest dla mnie zaskoczeniem - komentuje radny PiS Konrad Zieleniecki. - Gdy projekt dokumentu, stanął na posiedzeniu komisji zagospodarowania, sygnalizowałem, że nieprzyjęcie poprawek zgłoszonych w poprzedniej kadencji może stanowić naruszenie procedury planistycznej i uchylenie dokumentu przez organ nadzoru. Urzędnicy byli wówczas innego zdania. Magistrat powinien przedstawić radnym studium w takim kształcie, w jakim wypowiedziała się co do niego rada miasta poprzedniej kadencji.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.poranny.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.